Wraz z rozwiązaniem umowy o pracę kończy się również ubezpieczenie chorobowe pracownika. A to ono determinuje uprawnienia do zasiłku za czas absencji zdrowotnej. Świadczenie przysługuje bowiem pod warunkiem, że niezdolność do pracy powstanie w czasie ubezpieczenia chorobowego.
Nie oznacza to jednak, że pracownik nigdy nie dostanie zasiłku za czas choroby trwającej po ustaniu zatrudnienia. Po pierwsze otrzyma go, jeśli zacznie chorować jeszcze w czasie trwania stosunku pracy, a niedyspozycja zdrowotna będzie nieprzerwanie trwać po rozwiązaniu umowy. Po drugie zasiłkowe pieniądze przysługują etatowcowi, który zachoruje już po utracie pracy, pod warunkiem, że stanie się niezdolny do pracy nie później niż:
w ciągu 14 dni od ustania zatrudnienia, a niedyspozycja trwa przez co najmniej 30 dni; niezdolność ta nie musi być orzeczona jednym zaświadczeniem lekarskim,
w ciągu 3 miesięcy od ustania zatrudnienia; dotyczy to jednak wyłącznie choroby zakaźnej, której okres wylęgania jest dłuższy niż 14 dni lub innej choroby, której objawy ujawniają się po okresie dłuższym niż 14 dni od początku zachorowania. Również w tym wypadku niezdolność do pracy z powodu choroby musi trwać nieprzerwanie przez co najmniej 30 dni.
Przykład