Wprowadzenie weksla elektronicznego to odpowiedź na postulaty przedsiębiorców. Wskazywali oni nie tylko na archaizm papierowej formy zabezpieczenia, która zupełnie nie przystaje do współczesnych realiów, ale również na zagrożenia związane z możliwością podrobienia takiego papieru wartościowego.
– Dalsze funkcjonowanie weksli wyłącznie w tradycyjnej formie papierowej stało się także potencjalnie niebezpieczne, ponieważ w obrocie prawno-gospodarczym pojawiły się technologie fałszujące podpisy w sposób nieodróżnialny od podpisu odręcznego – wskazywała Rada Przedsiębiorczości, apelując o rozpoczęcie prac legislacyjnych.
Rękawicę podjęło Ministerstwo Rozwoju i Technologii, które w projekcie ustawy w celu deregulacji prawa gospodarczego i administracyjnego odważyło się na zmiany uchwalonego jeszcze w 1936 roku (i sporadycznie zmienianego) prawa wekslowego.
Weksel elektroniczny będzie można podpisać na trzy różne sposoby
W pierwotnym brzmieniu projektowany art. 10a prawa wekslowego stanowił co prawda, że pod pojęciem weksla należy także rozumieć weksel w postaci elektronicznej, jednak z uwagi na to, że miał on być podpisywany elektronicznie, to praktycznie wykluczało to zastosowanie tej formy do weksli niezupełnych (in blanco).
Jak tłumaczy Adrian Zwoliński, dyrektor departamentu rynku finansowego i prawa korporacyjnego w Konfederacji Lewiatan, istotą dokumentu elektronicznego jest to, że po jego podpisaniu nie jest możliwa zmiana jego treści. Tymczasem weksle in blanco stanowią najbardziej powszechny rodzaj weksli i co do zasady są jedynym zabezpieczeniem stosowanym w umowach o dofinansowanie udzielane ze środków budżetu państwa czy wspólnotowych.