Reklama

Nadgodziny nie muszą przypadać tuż po dniówce

Pracownik może podjąć pracę nadliczbową w kilka godzin po zakończeniu zadań zgodnie z rozkładem. Przerwa w wykonywaniu obowiązków nie będzie wliczana do czasu pracy.
Nadgodziny nie muszą przypadać tuż po dniówce

Foto: Adobe Stock

- Pracownik pracuje w stałym rozkładzie czasu pracy (9.00-17.00). W firmie pracę nadliczbową zleca przełożony, ale pracownicy mogą zgłosić potrzebę wykonywania nadgodzin, wskazując powód i czas planowanej pracy. Pracownik określił, że chciałby pracować dodatkowo w godz. 19.00-21.00, na co przełożony się zgodził. Teraz mamy wątpliwości, czy to było dopuszczalne. W jaki sposób należy przy tym traktować czas pomiędzy 17.00 a 19.00? – pyta czytelniczka.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama