Sukcesja nie jest jednorazowym aktem przekazania władzy ani też nie powinna być nagłym wydarzeniem wywołanym kryzysem. W dobrze zaprojektowanym przedsiębiorstwie rodzinnym jest to wieloletni, starannie zaplanowany proces i naturalny rezultat prawidłowego wdrożenia wypracowanych zasad, opisanych następnie w strategii właścicieli. Jeśli rodzina ma jasno zdefiniowaną strukturę własności, sprawny ład rodzinny, uzgodnioną strategię właścicieli i otwartą komunikację, proces sukcesji staje się logiczny i znacznie łatwiejszy do przeprowadzenia.
Myślenie o sukcesji wyłącznie w kategoriach wskazania jednego, predestynowanego następcy jest uproszczeniem, które ignoruje złożoność współczesnego biznesu i dynamikę rodziny. Sukcesja to proces zwieńczający, a nie punkt wyjścia. Dopiero gdy fundamenty są na swoim miejscu, można rozpocząć szczegółowe planowanie transferu ról i odpowiedzialności.
Sukcesja jest często postrzegana jako najbardziej krytyczny i niebezpieczny moment w życiu firmy rodzinnej. To właśnie na tym etapie najczęściej materializują się nierozwiązane konflikty i ujawniają się braki w planowaniu. Jednakże, zmiana perspektywy z postrzegania sukcesji jako pojedynczego wydarzenia na proces strategicznej ciągłości, pozwala przekształcić to wyzwanie w szansę na odnowę i wzmocnienie firmy. Kluczem jest zadawanie właściwych pytań we właściwej kolejności.
Najpierw „dlaczego?”, „jak?” i „co?”, a dopiero na końcu „kto?”
Najczęstszym i najbardziej fundamentalnym błędem w planowaniu sukcesji jest rozpoczynanie od pytania: „kto?”. Tymczasem pytanie o to, kto powinien być następnym liderem jest przedwczesne i prowadzi do personalizacji procesu, skupiając go na cechach, ambicjach i relacjach poszczególnych kandydatów. To z kolei nieuchronnie prowadzi do rywalizacji, rozczarowań i konfliktów. Zanim rodzina zacznie oceniać potencjalnych następców, musi osiągnąć konsensus w odpowiedzi na znacznie ważniejsze wyżej przedstawione fundamentalne pytania.
Dopiero po uzyskaniu klarowności i zgody co do „dlaczego” (wspólny cel), „jak” (wspólne zasady), „co” (przedmiot wspólnej własności), rodzina może przejść do pytania „kto”. Przepracowanie zatem, na etapie budowania strategii właścicieli, odpowiedzi na pytania „dlaczego?”, „jak?” i „co?” jest kluczem do dobrej sukcesji.