Tak orzekł Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 3 czerwca 2026 r. (II FSK 1512/23).
Sprawa rozstrzygnięta przez Naczelny Sąd Administracyjny dotyczyła spółki opodatkowanej estońskim CIT, której członkowie zarządu byli jednocześnie pracownikami oraz udziałowcami. Spółka udostępniała im samochody służbowe, a jednocześnie nie była prowadzona ewidencja przebiegu pojazdów. Spółka wystąpiła o interpretację indywidualną, pytając, czy wydatki ponoszone na użytkowanie tych samochodów mogą zostać uznane za ukryte zyski w rozumieniu art. 28m ustawy o CIT. Twierdziła jednocześnie, że udostępnienie samochodów nie ma związku z prawem do udziału w zysku. Zdaniem spółki to, że beneficjentami świadczenia były osoby, które były udziałowcami, nie miało znaczenia, gdyż z aut korzystały one jako pracownicy wykonujący swoje obowiązki służbowe, a nie jako wspólnicy. Spółka twierdziła, że tym samym brak jest kluczowej przesłanki uznania świadczenia za ukryty zysk, czyli związku pomiędzy świadczeniem a prawem do udziału w zysku.