- 15 stycznia 2015 r. otrzymaliśmy informację o zajęciu wynagrodzenia pracownika, z którym z końcem miesiąca rozwiążemy umowę o pracę. Przed 10 lutego wypłacimy mu wynagrodzenie za ostatni miesiąc pracy – styczeń. Wiemy, że od 1 lutego 2015 r. ta osoba będzie już pracowała na etacie w innej firmie. Czy wynagrodzenie za styczeń podlega zajęciu? Czy na świadectwie pracy mamy zawrzeć adnotację o zajęciu komorniczym? Czy takie informacje podaje się w świadectwie pracy, nawet jeśli pracownik w międzyczasie spłacił dług? – pyta czytelnik.
Do egzekucji z wynagrodzenia za pracę komornik przystępuje przez jego zajęcie. Wzywa pracodawcę, aby nie wypłacał dłużnikowi żadnego wynagrodzenia, poza kwotą wolną od zajęć, aż do pełnego pokrycia zobowiązania. Zwykle pracodawca przekazuje zajętą część pensji bezpośrednio komornikowi.
W tym samym czasie dłużnik zostaje zawiadomiony, że nie może odebrać pełnego wynagrodzenia ani nim rozporządzać aż do momentu, w którym spłaci zaległość.
Nieważna data wypłaty
Egzekucję z wynagrodzenia za pracę można prowadzić pod warunkiem, że pracownik jest zatrudniony w danym zakładzie w momencie dokonania zajęcia przez komornika. Zgodnie bowiem z art. 883 kodeksu postępowania cywilnego zajęcie pensji jest skuteczne z chwilą doręczenia wezwania dłużnikowi zajętej wierzytelności – czyli pracodawcy.
W przedstawionej sytuacji pracodawca otrzymał od komornika informację o zajęciu wynagrodzenia pracownika jeszcze w okresie jego zatrudnienia. Dlatego odpowiednią części pensji za styczeń musi przekazać komornikowi. Nie ma znaczenia, że faktyczna wypłata nastąpi już po rozwiązaniu umowy o pracę.