Reklama

Powiadom komornika, gdy rozstajesz się z podwładnym

Dwóm naszym pracownikom komornik zajął wynagrodzenie. Jeden nie spłacał kredytu, a drugi alimentów. Po potrąceniu dostają mniej niż minimalne wynagrodzenie, bo potrącamy im 3/5 wynagrodzenia. Czy prawidłowo? A co będzie, jeśli z każdym z tych pracowników chcielibyśmy rozstać się za porozumieniem stron. Czy wówczas wysyłamy komornikowi jakieś pieniądze? Jeśli tak, to w jakiej wysokości?

Kodeks pracy rozróżnia potrącenia przymusowe i dobrowolne. Różnią się od siebie tym, że na dokonanie tych ostatnich potrzebna jest zgoda zatrudnionego. Wynika tak z art. 87 – 91 k.p. Bez zgody pracownika, a nawet wbrew jego woli wolno potrącić natomiast następujące należności:

- sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych,

- sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne,

- zaliczki udzielone pracownikowi,

- kary pieniężne przewidziane w art. 108 k.p.Przypominam jednak, że najpierw z wynagrodzenia odliczamy składki na ubezpieczenie społeczne i zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych.

Reklama
Reklama

Ponadto przy potrącaniu pracodawcę obowiązuje kwota wolna od potrąceń oraz ich limity. Kwota wolna występuje zarówno przy potrąceniach ustawowych, jak i dobrowolnych oraz odpowiada przykładowo wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę (obecnie wynosi 1126 zł). Natomiast przy potrąceniach ustawowych obowiązują tylko limity.

Limit dotyczy właśnie dłużników alimentacyjnych. Z ich pensji wolno pobrać maksymalnie 3/5 wynagrodzenia niezależnie od tego, ile pozostanie im na życie. Zatem przepisy nie chronią dłużników alimentacyjnych, bo określają jedynie sam limit potrącenia, nie gwarantując kwoty wolnej w wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę.

Nie ma jednak przeszkód prawnych, by zatrudniony wnioskował u wierzyciela o zmniejszenie wartości potrącenia. Takie porozumienie strony mogą zawrzeć bez pośrednictwa komornika. Jeżeli natomiast nie dojdzie do konsensusu, to zgodnie z art. 138 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego czytelnikowi wolno złożyć wniosek o zmianę orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego.

Orzekając o alimentach, sąd bierze pod uwagę potrzeby uprawnionego oraz jego możliwości zarobkowe i majątkowe. W lepszym położeniu jest pracownik zalegający z kredytem. Potrącając bowiem tę zaległość, należy zostawić zatrudnionemu taką część wynagrodzenia, która odpowiada wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę.

Jeżeli czytelnik zdecyduje się rozstać z zadłużonymi pracownikami, to każdemu z nich z ostatniego wynagrodzenia musi potrącić zadłużenie. Ponadto informację o zajęciu komorniczym musi umieścić w świadectwie pracy, a o rozstaniu poinformować komornika. Jeżeli natomiast znamy nowego pracodawcę dłużnika, to możemy przesłać mu zawiadomienie komornika i dokumenty dotyczące zajęcia wynagrodzenia oraz powiadomić o tym komornika i dłużnika, przeciwko któremu toczy się postępowanie egzekucyjne. Przypominam, że wzmianka w świadectwie pracy powinna zawierać oznaczenie komornika, który zajął należność, oraz numer sprawy egzekucyjnej, jak również wskazać wysokość potrąconych już kwot. Wynika tak z art. 883 k.p.c. O zmianie zatrudnienia komornika powinien poinformować również dłużnik.

Płace
Równość płac. Jak związki zawodowe oceniają reformę wynagrodzeń?
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Płace
Rząd pracuje nad nową ustawą. Firmy obawiają się zalewu bezpodstawnych oskarżeń
Płace
Przepisy o równości płac nie takie proste do wdrożenia. Biznes z wieloma uwagami
Płace
Firmy liczą na pomoc rządu przy likwidacji luki płacowej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama