Reklama

Pożyczka z zakładowego funduszu to nie usługa

Pracodawca, który pożycza pracownikom pieniądze ze środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych, nie wykonuje usługi pośrednictwa finansowego. Jest to czynność w ogóle nieobjęta podatkiem VAT
Pożyczka z zakładowego funduszu to nie usługa

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Tak wynika z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 września 2008 r. (I FSK 1076/ 07).

Być może zmieni on praktykę większości urzędów, które przyjmowały, że udzielanie pożyczek z funduszu jest usługą zwolnioną z VAT, wykazywaną w deklaracji i dokumentowaną – na życzenie pracownika – fakturą. Większości, gdyż można znaleźć też interpretacje, z których wynika, że ta czynność nie podlega pod VAT.

Sprawa rozpatrywana przez NSA była dość typowa: spółka pożyczała pracownikom pieniądze z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych na cele mieszkaniowe i pobierała 1-proc. odsetki. Jej zdaniem te czynności nie podlegają opodatkowaniu, gdyż nie są działalnością gospodarczą. Urząd skarbowy uznał jednak, że udzielanie pożyczek mieści się w zakresie pojęcia odpłatnego świadczenia usług. Podlega więc pod VAT, ale jednocześnie jest z tego podatku zwolnione jako usługa pośrednictwa finansowego wymieniona w pozycji 3 załącznika nr 4 do ustawy o VAT. Tak też uważała izba skarbowa. Powołała się na art. 2 pkt 1 ustawy o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych, który mówi, że działalnością socjalną są usługi świadczone przez pracodawców, m.in. udzielanie pomocy na cele mieszkaniowe. Zdaniem izby z tego przepisu wyraźnie wynika, że pracodawca świadczy usługę, a pobieranie odsetek wskazuje na jej odpłatność.

Nie zgodził się z tym ani WSA, ani NSA, do którego skargę złożyły organy podatkowe. Zdaniem sądu pracodawca jedynie administruje funduszem, co nie jest formą działalności gospodarczej. Nie ma pełnej swobody w dysponowaniu środkami funduszu, wykonuje tylko obowiązki, które nakładają na niego przepisy. Tak więc te czynności nie mieszczą się w ramach prowadzonej przez spółkę działalności.

Wyrok NSA wiąże tylko w danej sprawie, ale być może wpłynie na stanowisko organów podatkowych, które w większości twierdziły, że udzielanie pożyczek z funduszu jest usługą. Przykładowo, jak czytamy w interpretacji Izby Skarbowej w Katowicach z 20 marca 2008 r. (IBPP2/443-4/08/WN/KAN-3299/ 12/07/KAN-2815/03/ 08): „na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych składają się pieniądze pracowników, niemniej jednak pracodawca obracający tymi pieniędzmi i pobierający odsetki od udzielonych pożyczek staje się podmiotem świadczącym usługi udzielania pożyczek. W świetle powyższego usługę tę należy rozpoznać jako odpłatne świadczenie usług, mieszczące się w katalogu czynności opodatkowanych (...) obrót z tytułu wykonywanych czynności winien być udokumentowany fakturą VAT (na zasadach ogólnych z uwzględnieniem art. 106 ust. 4 ustawy) oraz uwzględniony w ewidencji dostaw i wykazany w deklaracji VAT-7 jako sprzedaż zwolniona”.

Reklama
Reklama

Podobnie uważa Izba Skarbowa w Warszawie. W interpretacji z 22 stycznia 2008 r. (IPPP1-443-595/07-2/JB) stwierdziła m.in.: „w przypadku zawarcia umowy pożyczki podlegającej oprocentowaniu, obrotem na podstawie art. 29 ust. 1 ustawy o VAT jest kwota należna z tytułu sprzedaży usług finansowych pomniejszona o kwotę należnego podatku, tj. kwota należnych pożyczkodawcy odsetek. (...) obroty uzyskane z tytułu odsetek od pożyczek udzielanych w ramach zakładowego funduszu świadczeń socjalnych będą miały wpływ na ustalenie proporcji, o której mowa w art. 90 ustawy o VAT”.

Wśród przedstawicieli fiskusa można jednak też spotkać odmienne poglądy, czego przykładem jest interpretacja Izby Skarbowej w Poznaniu z 6 lipca 2005 r. (PP-A/406-79/05/MN), w której podkreślono: „udzielanie pożyczek i pobór z tego tytułu odsetek – dokonywane w ramach zakładowego funduszu świadczeń socjalnych nie podlegają przepisom ustawy o VAT”.

O zasadach finansowania działalności socjalnej mówi ustawa z 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (tekst jedn. DzU z 1996 r. nr 70, poz. 335 ze zm.). Zgodnie z art. 2 pkt 1 ustawy działalność socjalna to usługi świadczone przez pracodawców na rzecz różnych form wypoczynku, działalności kulturalno-oświatowej, sportowo-rekreacyjnej, udzielanie pomocy materialnej rzeczowej lub finansowej, a także zwrotnej lub bezzwrotnej pomocy na cele mieszkaniowe na warunkach określonych umową. Wpływy z oprocentowania pożyczek udzielonych na cele mieszkaniowe zwiększają środki zakładowego funduszu świadczeń socjalnych (art. 7 ust. 1 pkt 5), którymi administruje pracodawca (art. 10). Zasady i warunki korzystania z funduszu oraz gospodarowania jego środkami pracodawca określa w regulaminie ustalanym razem z przedstawicielami pracowników (art. 8 ust. 2).

Kluczowe pytanie, na które musimy sobie odpowiedzieć przed złożeniem pierwszej deklaracji, to czy wykonując daną czynność, działamy w charakterze podatnika VAT? Tak nie będzie w przypadku udzielania pożyczek z funduszu, pracodawca administruje bowiem tylko jego środkami. Te czynności trzeba oddzielić od podstawowej działalności firmy, na co wskazuje także wyodrębnienie funduszu zarówno finansowe, księgowe, jak i prawne. Pracodawca nie jest więc podatnikiem VAT z tego powodu, że wykonuje działalność socjalną zgodnie z przepisami o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych. Nie musi wobec tego wykazywać tej usługi w deklaracji VAT, odsetki nie są też obrotem, nie wpłyną więc na współczynnik sprzedaży przy liczeniu proporcji podatku naliczonego do odliczenia.

Płace
Równość płac. Jak związki zawodowe oceniają reformę wynagrodzeń?
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Płace
Rząd pracuje nad nową ustawą. Firmy obawiają się zalewu bezpodstawnych oskarżeń
Płace
Przepisy o równości płac nie takie proste do wdrożenia. Biznes z wieloma uwagami
Płace
Firmy liczą na pomoc rządu przy likwidacji luki płacowej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama