Fiskus uważa, że taka transakcja powoduje powstanie przychodu u podatnika, np. gminy. [b]Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (sygn. III SA/Wa 2224/ 09)[/b] uznał jednak, że taki pogląd jest nieuzasadniony.
Przypomnijmy, że przeniesienie własności rzeczy lub praw majątkowych na rzecz Skarbu Państwa (lub gminy, powiatu, województwa) to jeden ze sposobów na uregulowanie zobowiązania podatkowego. Mówiąc prościej, jeśli mamy zaległość podatkową, to możemy ją zapłacić „w towarze”. Trzeba złożyć w tej sprawie wniosek i podpisać umowę. O szczegółach całej operacji mówi art. 66 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=CEC495BDE83A89468DFC80352C2CC0D1?id=176376]ordynacji podatkowej[/link].
Z tej możliwości chciała skorzystać spółka, która zalega z zapłatą podatku od nieruchomości. Zamierzała go uregulować, przenosząc na rzecz gminy własność firmowej nieruchomości. Zapytała fiskusa o skutki podatkowe takiej transakcji. Jej zdaniem umowa przeniesienia własności nieruchomości w zamian za zaległości podatkowe nie powoduje przyrostu firmowego majątku, ale wręcz jego uszczuplenie, i stanowi formę zapłaty.
Nieruchomość zmieni właściciela, dojdzie więc do odpłatnego zbycia – stwierdziła warszawska Izba Skarbowa w interpretacji. Spółka uzyska więc przychód, który trzeba wykazać w rozliczeniu podatkowym. Nalicza się go w wysokości rynkowej wartości nieruchomości, która jednocześnie powinna odpowiadać wartości zaległości podatkowych firmy wraz z odsetkami.
Zdaniem izby skarbowej spółka wskutek umowy zostanie zwolniona z długu. Tymczasem przychód powstaje nie tylko wtedy, gdy zwiększają się aktywa przedsiębiorstwa. Może wystąpić także w sytuacji zmniejszenia jego pasywów.