Od lat są jednak trudności z określeniem, kiedy mu się ta dieta należy, a więc kiedy mamy do czynienia z podróżą służbową osoby prowadzącej działalność gospodarczą.
[srodtytul]Wyłącznie dieta[/srodtytul]
Zgodnie z art. 23 ust. 1 pkt 52 ustawy o PIT nie uważa się za koszty uzyskania przychodów wartości diet z tytułu podróży służbowych osób prowadzących działalność gospodarczą i osób z nimi współpracujących w części przekraczającej wysokość diet przysługujących pracownikom, określoną w przepisach rozporządzenia w sprawie delegacji krajowych oraz rozporządzenia w sprawie delegacji zagranicznych.
A contrario dieta z tytułu podróży służbowych osób prowadzących działalność gospodarczą i osób z nimi współpracujących do wysokości przysługującej pracownikom (aktualnie w kraju 23 zł za dobę) stanowi koszt uzyskania przychodu, jeżeli ma związek z prowadzoną działalnością i jest prawidłowo udokumentowana.
Dieta jest ekwiwalentem pieniężnym przeznaczonym na pokrycie zwiększonych kosztów wyżywienia. Przedsiębiorcy podczas podróży służbowej nie mogą więc rozliczyć w kosztach uzyskania przychodu faktycznie poniesionych wydatków z tytułu wyżywienia. Kosztem jest wyłącznie dieta, która stanowi swoisty „ryczałt” (tak [b]wyrok NSA z 29 sierpnia 2008 r., II FSK 812/07; wyrok WSA w Krakowie z 10 czerwca 2008 r., I SA/Kr 492/08; wyrok NSA z 15 września 2005 r., FSK 2176/04[/b]). Dotyczy to również osób współpracujących z przedsiębiorcami.