[b]Jeśli jednak przedsiębiorca broni się, uznając skierowane roszczenia za bezpodstawne w całości lub w części, to ma prawo zaliczyć związane z tym wydatki do kosztów uzyskania przychodów.[/b] Nieważne przy tym, czy sporne jest istnienie zobowiązania, sposób jego wykonania czy wysokość dochodzonego przez wierzyciela odszkodowania za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy. Nie ma tu też znaczenia rezultat sporu – przegrana czy zawarcie ugody z wierzycielem nie wykluczają potraktowania poniesionych wydatków jako kosztów uzyskania przychodu.
[srodtytul]W dacie poniesienia[/srodtytul]
Jeśli ustalimy, że poniesione koszty sporu sądowego mogą być dla naszej firmy kosztem uzyskania przychodu, pojawia się jeszcze pytanie, w którym momencie. Jako koszt inny niż bezpośrednio związany z przychodem należy ująć je w rozliczeniu podatkowym w dacie ich poniesienia.
Potwierdził to[b] Podkarpacki Urząd Skarbowy w piśmie z 27 lipca 2007 r. (PUS.I/423/48/07)[/b]. Wyjaśnienia te dotyczyły spółki, która w procesie występowała jako pozwany i przegrała spór. Pytała o moment ujęcia w kosztach zwrotu kosztów pomocy prawnej. Naczelnik uznał, że wydatki na ten cel są kosztami pośrednimi, gdyż nie pozostają w związku z konkretnymi przychodami spółki. Wskazał na art. 15 ust. 4d ustawy o CIT, mówiący, że koszty uzyskania przychodów, inne niż bezpośrednio związane z przychodami, są potrącane w dacie ich poniesienia, oraz na art. 15 ust. 4e, zgodnie z którym co do zasady za dzień poniesienia kosztu uważa się dzień, na który ujęto go w księgach rachunkowych (zaksięgowano) na podstawie otrzymanej faktury (rachunku) albo na podstawie innego dowodu w przypadku braku faktury (rachunku). Ponieważ spółka otrzymała odpis wyroku sądowego w styczniu 2007 r., ujęcie kosztu jako kosztu podatkowego możliwe było w styczniu 2007 r.
[srodtytul]Nie trzeba czekać na odszkodowanie[/srodtytul]
Z kolei [b]dyrektor Izby Skarbowej w Opolu w interpretacji z 21 marca 2007 r. (PDI/4270-0005/07/KMA)[/b] wypowiedział się w sprawie kosztów poniesionych przez spółkę, która w procesie dochodziła odszkodowania. Uważała, że istnieje ścisły związek pomiędzy poniesionymi wydatkami a przychodem z tytułu odszkodowania, gdyż aby uzyskać ten przychód, niezbędne jest poniesienie wydatku m.in. z tytułu opłaty sądowej. Zatem wszystkie poniesione w związku z żądaniem odszkodowania wydatki powinny być uznane za koszt uzyskania przychodu w momencie otrzymania odszkodowania. Organ podatkowy się z tym nie zgodził. Uznał, że poniesione przez spółkę wydatki procesowe związane z prowadzoną działalnością, będące konsekwencją funkcjonowania spółki jako podmiotu gospodarczego, pozostają w pośrednim związku z jej przychodami. Jak czytamy w przywołanym piśmie, „nie można zatem kwestii zaliczenia ich do kosztów uzyskania przychodów wiązać z przyznaniem przez sąd dochodzonego odszkodowania ani też z datą jego faktycznego otrzymania. Stanowią one koszty uzyskania przychodów w dacie poniesienia, bez względu na skuteczność postępowania, w związku z którym powstały.”