Istotą umowy przewozu rzeczy jest rezultat, czyli dostarczenie przewożonych rzeczy do miejsca przeznaczenia. Spółka dostarczając powierzony towar sama decyduje się naprawiać uszkodzenia, w taki sposób, aby nie być obciążaną karami (odszkodowaniami) przez importera. Jeśli spółka sama dokonuje napraw bądź zleca je zewnętrznym jednostkom – np. dilerom – z reguły koszt jest niższy. Innym ważnym argumentem jest element marketingowy. Spółka preferuje naprawianie uszkodzeń, które powstają w trakcie transportu, we własnym zakresie i jednocześnie prezentuje się przed importerem jako wiarygodny, dbający o dobry standard usług przewoźnik. Tym samym może liczyć na coraz większą ilość zleceń jako niezawodna firma, której można zaufać.
Importer, na rzecz którego wykonywany jest przewóz, nie obciąża więc spółki karami z tytułu wad, gdyż odbiera usługę bez wad.
Co na to organy podatkowe? Także ściśle interpretują wyłączenie z kosztów kar i odszkodowań. Jak czytamy w interpretacji Drugiego Mazowieckiego Urzędu Skarbowego w Warszawie z 19 stycznia 2006 r. (1472/ROP1/423-335/10/06/PK): „Jeżeli wystąpi trwała niemożność w wykonaniu usługi przewozu, która uniemożliwia dostarczenie umówionej przesyłki, nie będzie miał zastosowania art. 16 ust. 1 pkt 22 ustawy o CIT. W takiej sytuacji nie dojdzie bowiem do wykonania usługi. (...) generalnie art. 16 ust. 1 pkt 22 ustawy o CIT będzie miał zastosowanie, gdy umowa przewozu zostanie wykonana, ale po jej wykonaniu spółka będzie musiała zapłacić karę lub odszkodowanie z tytułu wadliwego wykonania usługi”.
Podobnie wypowiedziała się Izba Skarbowa w Gdańsku, uznając, że dodatkowe wydatki ponoszone przez podatnika w celu prawidłowego wykonania usługi stanowią koszty uzyskania przychodów. W interpretacji z 24 maja 2005 r. (BI/0005-0030/05) stwierdzono, że: „poniesiony przez spółkę dodatkowy koszt transportu – jakim został obciążony kontrahent – z powodu błędnego wydania towaru z magazynu, nie stanowi odszkodowań, o których mowa w art. 16 ust. 1 pkt 22 ustawy o CIT. Jest to wydatek podatnika, który należy oceniać pod kątem art. 15 ust. 1”.
Także Izba Skarbowa w Poznaniu w odpowiedzi z 30 czerwca 2004 r. (PD-P/005W-142/03) uznała, że nie każda forma naprawiania szkód automatycznie wyłączona jest z kosztów uzyskania przychodów: „W przedmiotowej sprawie nie doszło do wykonania umowy, gdyż zaistniała trwała przeszkoda w dokonaniu przewozu (w trakcie wykonywania usługi uszkodzono towar i dokumenty przewozowe), która uniemożliwiła dostarczenie przesyłki do miejsca przeznaczenia. Mając na uwadze fakt, że zlecona spółce usługa przewozowa nie została wykonana, w niniejszej sprawie nie ma zastosowania przepis art. 16 ust. 1 pkt 22 ww. ustawy o CIT”.
Przedsiębiorca prowadzący działalność w zakresie usług transportowych odpowiada za szkody wyrządzone w przewożonym towarze. W razie uszkodzenia lub kradzieży towaru firma transportowa zobowiązana jest do naprawienia szkody za niewykonaną usługę. Odpowiada nawet wtedy, gdy zleci wykonanie usługi innemu przewoźnikowi (podwykonawcy).