Przesłanki zwolnienia będą również spełnione, gdy rozdysponowanie przyznanych środków będzie dokonywane za pośrednictwem upoważnionego do tego podmiotu.
[srodtytul]Pomoc musi być bezzwrotna[/srodtytul]
Osią sporu z organami podatkowymi w zakresie zwolnienia od podatku dochodowego otrzymanych dotacji jest z reguły kwestia braku spełnienia przesłanki dotyczącej bezzwrotnej pomocy z określonego źródła.
Organy podatkowe stoją bowiem na stanowisku, że w przypadku gdy projekt jest prefinansowany ze środków budżetu państwa, a dopiero później następuje jego faktyczne rozliczenie, przesłanka otrzymania bezzwrotnej pomocy z określonego źródła nie jest spełniona [b](por. interpretacja z 30 czerwca 2008 r., ILPB3/423-205/08-4/EK)[/b].
Powodami takiego stanowiska organów podatkowych są przede wszystkim ściśle literalna wykładnia przepisów nieuwzględniająca wspólnotowych założeń programów pomocowych oraz regulacje [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=325303]ustawy o finansach publicznych[/link], która w odpowiedni sposób określała kwalifikację środków pomocowych i sposób ich dystrybucji.
Odmienne stanowisko od organów podatkowych prezentują z kolei sądy administracyjne. Orzekając korzystnie dla podatników, stwierdzają, że przy wykładni art. 17 ust. 1 pkt 23 ustawy o CIT należy kłaść nacisk na pierwotne pochodzenie środków bezzwrotnej pomocy i faktu tego nie powinien modyfikować mechanizm wypłaty tych środków, w tym w szczególności zasada prefinansowania (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 5 lutego 2009 r., [b]I SA/Wr 1223/08 czy WSA w Krakowie z 13 czerwca 2007 r., I SA/Kr 1555/06).[/b]