Tak orzekł WSA w Warszawie w wyroku z 11 lutego 2008 r. (III SA/ Wa 1732/07).
Organy podatkowe zakwestionowały zaliczenie przez podatnika wydatków na prowizje. Stwierdziły, że ich zarachowanie nastąpiło z naruszeniem przepisów o rachunkowości. Brakowało bowiem odpowiednich dokumentów księgowych. Ponieważ z akt sprawy wynikało, że istnieją noty obciążeniowe, na podstawie których wydatki te zarachowano, WSA wyrokiem z 21 lutego 2007 r. uchylił decyzję izby skarbowej, nieuznającą za koszt podatkowy wydatków na prowizje za usługi ubezpieczeniowe.
Sąd stwierdził, że organ powinien zbadać charakter tych not, a następnie stwierdzić, czy istnieje związek między nimi i przychodami należnymi. Wykonując orzeczenie, izba skarbowa wezwała podatnika do przetłumaczenia not i do udowodnienia, że prowizje mają związek z przychodem za 2000 r. Podatnik ograniczył się jednak tylko do przetłumaczenia not, dołączając pozostałą dokumentację dopiero na etapie skargi do WSA, w której zarzucił organom nieprawidłowe przeprowadzenie postępowania podatkowego.
WSA skargę oddalił. Podkreślił, że izba skarbowa związana była wskazaniami poprzedniego wyroku. Z obowiązków tych wywiązała się należycie. Niemożność ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego wynikała z braku odpowiednich działań podatnika. Izba wydała więc decyzję na podstawie znanych faktów. Słusznie uznała, że nie udowodniono związku prowizji z przychodem. Brak czynnego udziału podatnika w postępowaniu może powodować negatywne dla niego skutki podatkowe.
Zespół Zarządzania Wiedzą Podatkową firmy Deloitte