[srodtytul]Antykwariaty rozliczą od marży[/srodtytul]
Kolejny problem związany z interpretacją pojęcia „przekazanie do dystrybucji” dotyczy antykwariatów sprzedających używane książki.
[ramka][b]Przykład[/b]
29 grudnia 2010 r. antykwariat przyjął w komis od pana Tomasza używaną książkę. Sprzedał ją 24 stycznia 2011 r. Transakcja będzie objęta stawką zero, bo książka została przekazana do dystrybucji przed 1 stycznia 2011 r. Załóżmy jednak, że 3 stycznia 2011 r. antykwariat nabył od pani Agnieszki używaną książkę wydaną dziesięć lat temu. Została ona sprzedana 8 stycznia 2011 r.
Moim zdaniem ta sprzedaż książki nie może być objęta stawką zero. Mimo że pierwotnie była ona w dystrybucji dziesięć lat temu, to jednak 31 grudnia 2010 r. jako prywatna własność pani Agnieszki była poza systemem dystrybucji. Dlatego należy uznać, że ponownie została przekazana do dystrybucji 2 stycznia 2011 r.
Jej sprzedaż jest opodatkowana 5-proc. stawką. W praktyce oznacza to, że antykwariaty z książkami będą zmuszone stosować metodę opodatkowania marży, o której mowa w art. 119 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=17D1F175CBC1000681743E9D550EDE8C?n=1&id=172827&wid=337454]ustawy o VAT[/link]. Inaczej ich działalność nie będzie się opłacać, bo musiałyby naliczać VAT, nie mając prawa do jego odliczania przy zakupie książek.[/ramka]
[ramka][b]Komentarz[/b]
Możliwość stosowania stawki zero w okresie przejściowym od 1 stycznia do 31 kwietnia 2011 r. do sprzedaży książek oznaczonych symbolem ISBN z pewnością będzie wywoływała liczne wątpliwości i dyskusje. Najbardziej na ryzyko popełnienia błędu narażone są hurtownie. Muszą bowiem pamiętać, że otrzymanie od wydawcy faktury ze stawką zero nie daje im prawa do jej zastosowania przy sprzedaży książek.
Wydawca może bowiem wystawić fakturę ze stawką zero, powołując się na to, że na 31 grudnia 2010 r. objął książki spisem z natury. Wtedy dla opodatkowania zerową stawką sprzedaży przez niego bez znaczenia jest, że nie zostały one jeszcze przekazane do dystrybucji.
Ten fakt jest jednak niezwykle istotny dla kolejnych transakcji, których przedmiotem jest taka książka. W takiej sytuacji hurtownia będzie bowiem musiała doliczyć 5 proc. VAT przy sprzedaży, mimo że kupiła książki ze stawką zero. Nieco łatwiejsza jest sytuacja księgarni.
Jeśli bowiem hurtownia prawidłowo zastosuje stawkę zero, to również one mają do niej prawo. Można by więc uznać, że w takiej sytuacji sama faktura zakupu ze stawką zero i przywołanym odpowiednim przepisem pozwalającym na jej zastosowanie powinna być uznawana za dowód, że dalsza sprzedaż do 30 kwietnia 2011 r. nie powinna być obciążona VAT. Nie wiadomo jednak, czy organy podatkowe zgodzą się, że jest to wystarczający dowód. [/ramka]
[i]Dorota Kosacka-Łędzewicz jest doradcą podatkowym w D&K Edukacja Consulting w Białymstoku[/i]
[ramka][b] Przeczytaj: [link=http://www.rp.pl/artykul/595203.html]Wyjaśnienia Ministerstwa Finansów dotyczące stawki VAT na książki wyprodukowane do końca 2010 r.[/link][/b][/ramka]
[ramka] [b]Zobacz poradnik: [link=http://www.rp.pl/temat/565095.html]Zmiany w VAT w 2011 r.[/link][/b][/ramka]