Pozwoli to uniknąć bądź ograniczyć ryzyko nieodliczenia części strat w ogóle.
[b]– Nasza spółka z o.o. amortyzuje środki trwałe metodą liniową i według indywidualnych stawek amortyzacyjnych. Mamy nierozliczone straty z lat ubiegłych i nie przewidujemy w najbliższych latach tak wysokich dochodów, aby móc odliczyć całą stratę. Nie wykluczamy jednak wzrostu dochodów w przyszłości. Czy i kiedy spółka może obniżyć stawki amortyzacji? Czy obniżenie to musi dotyczyć wszystkich środków trwałych, czy tylko niektórych? Czy jest jakiś limit obniżenia i jakie stawki będziemy mogli przyjąć, gdy zechcemy je podwyższyć? – pyta czelnik DOBREJ FIRMY.[/b]
Stratę podatkową można rozliczać w ciągu pięciu lat podatkowych. W każdym z tych lat wysokość odliczanej straty obniżającej dochód nie może przekroczyć 50 proc. całkowitej jej kwoty. Mówi o tym art. 7 ust. 5 ustawy o CIT.
Może się zdarzyć, że spółka nie będzie uzyskiwała w ciągu tych lat odpowiednio wysokich dochodów, aby odliczyć całą stratę, i tym samym jej część przepadnie. Między innymi w takiej sytuacji korzystne może być obniżenie stawek amortyzacyjnych i tym samym przeniesienie kosztów amortyzacji na następne lata podatkowe.
Obniżenie stawek może być także korzystne, gdy firma przewiduje, że będzie miała wyższe koszty niż przychody. Wtedy dzięki temu może obniżyć koszty i pomniejszyć przewidywaną stratę. Jednocześnie, gdy sytuacja się poprawi, można wrócić do wyższych stawek. Na obniżonych w takiej sytuacji stawkach firma nic nie traci. Wydłuża się tylko okres amortyzacji, ale koszty amortyzacji dostosowane są do spodziewanych przychodów firmy.