Niestety, do wigilijnych inwestycji muszą podejść bardzo przyziemnie i po prostu wykazać, że świąteczne przyjęcie, dekoracje, paczki i kartki z życzeniami mają związek z działalnością i firmowymi przychodami. Inaczej fiskus wyrzuci je z kosztów.
[srodtytul]Przyjęcie integruje zespół [/srodtytul]
Czy można zaliczyć do podatkowych kosztów wydatki na wigilijne spotkanie dla pracowników? To pytanie zadaje sobie prawie każdy księgowy. Zakładowy śledzik jest bowiem odwiecznym zwyczajem w wielu firmach. I nie tylko zwyczajem, gdyż wspólne spotkanie przy świątecznym stole to okazja do podsumowania roku i podziękowania załodze za trud i wysiłek. I przede wszystkim szansa na stworzenie dobrej atmosfery pracy. A dobra atmosfera to większa wydajność i wyższe obroty. Takie spotkania integrują zespół i nie powinno być wątpliwości, że pracodawca organizuje je po to, aby poprawić relacje w firmie. Odpowiedź wydaje się więc prosta: tak, wydatki na pracowniczą wigilię mogą być kosztem, gdyż są związane z działalnością.
Czy te argumenty mogą przekonać fiskusa? Są na to spore szanse, zwłaszcza po [b]piśmie Ministerstwa Finansów zamieszczonym na początku 2006 r. na stronach internetowych resortu (PB3/GM-8213-298/05/ 1680)[/b]. Ministerstwo przyznało, że wydatki na spotkania integracyjne mogą być kosztem podatkowym, ponieważ „mają na celu poprawę atmosfery pracy i zintegrowanie pracowników z pracodawcą, a przez to zwiększenie efektywności ich pracy”.
Także z analizy interpretacji wynika, że organy podatkowe akceptują odliczenie wydatków na świąteczne imprezy.