Tych terminów dotyczyło rozstrzygnięcie, które zapadło przed WSA w Warszawie (wyrok z 19 lutego 2007 r., III SA/ Wa 2986/ 06). Decyzja urzędu skarbowego z 31 sierpnia 2005 r. została doręczona skarżącej 9 sierpnia 2005 r. Złożyła ona w wymaganym terminie 14 dni wniosek o uzupełnienie decyzji. Postanowieniem z 25 października 2005 r. naczelnik odmówił uzupełnienia decyzji. Postanowienie to doręczono podatniczce 31 października 2005 r. Zgodnie z zawartym w nim pouczeniem wniosła na nie zażalenie. Izba skarbowa utrzymała w mocy postanowienie urzędu skarbowego odmawiające uzupełnienia decyzji. Wraz z odwołaniem podatniczka wniosła więc o przywrócenie terminu na wniesienie odwołania od decyzji. Izba skarbowa odmówiła jednak przywrócenia terminu.
Sąd stwierdził, że w takiej sytuacji termin na wniesienie odwołania od decyzji z 31 sierpnia 2005 r. biegłby skarżącej od dnia doręczenia jej postanowienia urzędu skarbowego z 25 października 2005 r., czyli od 31 października, gdyby organ dochował wszelkich proceduralnych obowiązków. Sąd ustalił jednak, że w postanowieniu urzędu skarbowego z 25 października 2005 r. brak było pouczenia o całości treści art. 213 § 5 ordynacji podatkowej. Organ pouczył jedynie skarżącą o tym, że przysługuje jej zażalenie na postanowienie odmawiające uzupełnienia decyzji, natomiast nie pouczył o treści zdania drugiego tego paragrafu, tj. że termin na wniesienie odwołania biegnie od dnia doręczenia postanowienia.
Błędu tego nie naprawiła też izba skarbowa, która nie dostrzegła pozbawienia skarżącej prawa do złożenia odwołania, a ponadto konsekwentnie twierdziła, że prawo to utraciła, wybierając zamiast wniesienia odwołania wniesienie zażalenia na postanowienie odmawiające uzupełnienia decyzji.
W innym z rozstrzygnięć (wyrok WSA w Krakowie z 19 grudnia 2007 r., I SA/Kr 1638/ 06) sąd pokreślił natomiast, że to na organie podatkowym ciąży prawidłowe rozpoznanie roszczenia strony. Wprawdzie zwracając się do organu I instancji skarżący swoje pismo nazwali „odwołaniem”, ale zgadzając się ze stwierdzeniem nadpłaty w opłacie skarbowej, faktycznie zażądali tylko uzupełnienia decyzji o rozstrzygnięcie co do oprocentowania tej nadpłaty. Ordynacja podatkowa w art. 213 odróżnia żądanie uzupełnienia decyzji od odwołania od tej decyzji. Odmowa uzupełnienia lub sprostowania decyzji następuje w drodze postanowienia, na które służy zażalenie, a nie w formie decyzji. Jeżeli nawet organ II instancji miał co do tego wątpliwości, to powinien zwrócić się do skarżących ze stosownym pytaniem. Skoro tego nie zrobił i jednostronnie potraktował pismo jako odwołanie, to naruszył podstawowe zasady postępowania podatkowego. Zaskarżona decyzja musiała więc być uchylona.
Widać zatem, że żądanie uzupełnienia decyzji, choć z pozoru jasne, sprawia liczne problemy zarówno podatnikom, jak i organom podatkowym. Tymczasem obie strony sporu muszą dołożyć dużej staranności przy sporządzaniu stosownych żądań, decyzji czy postanowień. Organy podatkowe dodatkowo muszą pamiętać o wszelkich rygorach ustawowych, jakie akty te muszą spełniać, i elementach, które muszą zawierać.
- Podatnik wystąpił do urzędu skarbowego z wnioskiem o zwrot opłaty skarbowej pobranej przez notariusza jako płatnika z tytułu zawarcia umowy sprzedaży nieruchomości. Następnie jednak, wobec niezałatwienia sprawy w terminie, rozszerzył zakres swojego żądania o zwrot opłaty skarbowej wraz z odsetkami. Rozstrzygnięcie organu podatkowego dotyczyło natomiast samego zwrotu opłaty skarbowej, a dopiero ze stanowiska wyrażanego w postanowieniu o odmowie uzupełnienia decyzji wynikało, że zdaniem organu oprocentowanie jest nienależne. W takiej sytuacji doszło więc do kolizji pomiędzy zakresem żądania strony z przedmiotem podjętego przez organ rozstrzygnięcia. Wniosek o uzupełnienie decyzji był zatem uzasadniony. Zakres sprawy administracyjnej wyznaczony przez żądania strony wskazał bowiem jednoznacznie, że przedmiotem decyzji powinna być kwestia zwrotu opłaty skarbowej oraz jej oprocentowanie.