Kara umowna
Za niewłaściwe wykonywanie umowy przedsiębiorca może pobierać kary umowne – jest to zgodne z prawem. Opłaty te nie powinny jednak być nadmiernie wygórowane, tzn. przysparzać przedsiębiorcy nadmiernych zysków kosztem konsumentów. Do takich przypadków dochodziło w przypadku 15 proc. skontrolowanych domów opieki. Zdarzało się, że kara umowna wynosiła nawet 300 zł za każdy dzień opóźnienia (np. związanego z obowiązkiem opuszczenia domu). Na ten temat art. 385
3
pkt 17 k.c. mówi tak: w razie wątpliwości uważa się, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są te, które nakładają na konsumenta, który nie wykonał zobowiązania lub odstąpił od umowy, obowiązek zapłaty rażąco wygórowanej kary umownej lub odstępnego.
Naruszenie zbiorowych interesów
Przedsiębiorca, który stosuje niedozwolone postanowienia umowne, musi liczyć się z tym, że narzucony przez niego zapis w ogóle nie znajdzie zastosowania. Jeżeli bowiem kształtuje on prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy konsumenta, to zgodnie z prawem nie wiąże stron.
Jeżeli dodatkowo podobna klauzula została wcześniej oceniona przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów jako nieuczciwa i umieszczona w specjalnym rejestrze niedozwolonych postanowień umownych, to jej wykorzystywanie jest nielegalne. Firma, która to robi, naraża się na zarzut naruszenia zbiorowych interesów konsumentów.
Zgodnie bowiem z art. 24 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów (DzU z 2007 r. nr 50, poz. 331 ze zm.) zakazane jest stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Przez praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów rozumie się godzące w nie bezprawne działanie przedsiębiorcy. A w szczególności stosowanie postanowień wzorców umów, które zostały wpisane do rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone.
Narzucane klauzule w przepisach
Zgodnie z art. 385 § 2 k.c. wzorzec umowy powinien być sformułowany jednoznacznie i w sposób zrozumiały. Postanowienia niejednoznaczne tłumaczy się na korzyść konsumenta. Art. 385
1
k.c. wskazuje, że postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to wprawdzie postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, ale tylko wtedy, gdy zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.
Przy tym jako nieuzgodnione indywidualnie traktuje się te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Zatem w praktyce to przedsiębiorca będzie musiał udowodnić, że klient miał realny wpływ na konkretny zapis umowy.
Wreszcie, w myśl art. 385
2
k.c., oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny.