Reklama

Za próbę przejęcia firmowych klientów można zwolnić pracownika dyscyplinarnie

Pracodawca może zwolnić dyscyplinarnie pracownika, który po tym, jak sam złożył wypowiedzenie umowy o pracę, wysłał z poczty służbowej na prywatną skrzynkę dane kontrahentów pracodawcy.

Publikacja: 03.12.2014 02:00

Za próbę przejęcia firmowych klientów można zwolnić pracownika dyscyplinarnie

Foto: www.sxc.hu

Pracownik zatrudniony na stanowisku starszego specjalisty ds. marketingu złożył oświadczenie o wypowiedzeniu umowy o pracę. Już po wręczeniu pracodawcy tego pisma z decyzją o rozstaniu wysłał e-maila z poczty służbowej na swoją prywatną skrzynkę, zawierającego dane dotyczące kontrahentów firmowych. W umowie zawartej z tą osobą znajduje się postanowienie, zgodnie z którym niedopuszczalne jest ujawnianie informacji uzyskanych w toku pracy bez zgody przełożonego. Ponadto pracodawca zobligował tego etatowca w kontrakcie o pracę do przechowywania i zabezpieczenia dokumentów oraz posługiwania się elektronicznymi nośnikami danych w sposób zapewniający ich ochronę. Czy tę sytuację można zakwalifikować jako ciężkie naruszenie podstawowego obowiązku pracowniczego polegającego na wymogu zachowania w tajemnicy informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę? – pyta czytelnik.

Tak.

Zachowanie w tajemnicy informacji, których ujawnienie mogłoby narazić zatrudniającego na szkodę oraz przestrzeganie tajemnicy określonej w odrębnych przepisach, to obowiązek pracownika. Wskazuje na to art. 100 § 2 pkt 4 i 5 kodeksu pracy.

Zakres tajemnicy

Niewątpliwie dane dotyczące klientów pracodawcy mają istotną wartość ekonomiczną. Nie jest to katalog powszechnie znanych informacji. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 11 września 2014 r. (II PK 49/14) podniósł, że informacja staje się „tajemnicą", kiedy przedsiębiorca przejawia wolę, aby osoby trzecie nie mogły się z nią zapoznać. Musi on jednak podjąć działania prewencyjne, aby osoby postronne nie uzyskały do nich dostępu w normalnym toku zdarzeń. Trzeba więc poinstruować podwładnego o poufnym charakterze danych.

Zasadnicze klauzule

Odnosząc zatem te informacje do problemu czytelnika, trzeba zauważyć, że po pierwsze zatrudniający zastrzegł w angażu pracownika, że wykluczone jest ujawniane przez niego, bez zgody przełożonego, informacji uzyskanych w procesie pracy.

Reklama
Reklama

Po drugie zobligował on także etatowca w umowie o pracę do przechowywania i ochrony dokumentów oraz posługiwania się elektronicznymi nośnikami danych w sposób zapewniający ich bezpieczeństwo (patrz ramka). Świadczy to o tym, że informacje zawarte w wysłanym e-mailu były przez pracownika gromadzone dla jego prywatnych celów, a stanowiły one tajemnicę przedsiębiorstwa i służbową, o czym etatowiec został wystarczająco powiadomiony. W konsekwencji jego postępowanie daje podstawę do wręczenia mu „wilczego biletu" z powodu ciężkiego naruszenia podstawowego obowiązku pracowniczego polegającego na wymogu zachowania w tajemnicy informacji, których ujawnienie mogłoby narazić zatrudniającego na szkodę (art. 52 § 1 pkt 1 k.p.).

—Anna Borysewicz, adwokat

Podstawa prawna: art. 52 § 1 pkt 1 oraz art. 100 § 2 pkt 4 i 5 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (tekst jedn. DzU z 2014 r., poz. 1502)

Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Prawo w firmie
Zakaz reklamy aptek wciąż obowiązuje. Komisja Europejska zdyscyplinuje Polskę?
Prawo w firmie
Prawo, a nie zarząd zdecyduje, kto jest w grupie spółek
Prawo w firmie
Dane z rynku finansowego w jednym miejscu i dla wszystkich. Rząd przyjął projekt
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama