Nieobecność podwładnego w firmie nie zwalnia szefa z wymogu wystawienia świadectwa oraz podjęcia próby dostarczenia go byłemu pracownikowi.
Nagłe rozstanie
Z pytania wynika, że mamy tu do czynienia z niemal dwumiesięczną nieusprawiedliwioną nieobecnością. Uprawnia to pracodawcę do rozwiązania angażu w trybie bez wypowiedzenia z winy pracownika, o którym mowa w art. 52 k.p. Przepis ten pozwala zastosować taki dyscyplinarny tryb m.in. w razie ciężkiego naruszenia przez etatowca podstawowych obowiązków pracowniczych. Dwumiesięczna nieobecność w pracy bez usprawiedliwienia niewątpliwie jest takim naruszeniem.
Obowiązek wystawienia świadectwa powstaje po rozwiązaniu albo wygaśnięciu stosunku pracy (art. 97 § 1 k.p.). To, że pracownik nie pojawia się ?w zakładzie, nie ma tu znaczenia.
Nie wiemy, czy pracodawca rozwiązał już skutecznie angaż z nierzetelnym podwładnym, ale z powodu jego długiej absencji można przyjąć, że tak.
W oświadczeniu o chęci rozwiązania umowy bez wypowiedzenia z winy pracownika szef nie powinien podawać porzucenia pracy jako przyczyny zastosowania tego trybu. Obecnie pojęcie to funkcjonuje jedynie w języku potocznym, nie występuje w przepisach. Natomiast jako powód rozstania powinien wpisać nieusprawiedliwioną nieobecność w pracy z podaniem konkretnej daty, od której ma ona miejsce.