Urlop wypoczynkowy to jedno z podstawowych uprawnień pracownika. Jego roczny wymiar to 20 dni – przy stażu krótszym niż 10 lat albo 26 dni – gdy zatrudniony przepracował co najmniej 10 lat. To jednak nie wszystkie dni wolne, na jakie może liczyć podwładny. W konkretnych okoliczności może skorzystać ze zwolnienia od pracy przysługującego w myśl § 15 rozporządzenia MPiPS z 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (DzU nr 60, poz. 281) >patrz ramka. Co ważne, pracownik zachowuje tu prawo do wynagrodzenia. Jeśli jednak nie skorzysta z przysługującego mu urlopu okolicznościowego, nie ma roszczenia o ekwiwalent z tego tytułu.
Urlop okolicznościowy w praktyce nie nastręcza większych problemów. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy zdarzenie będące podstawą do jego przyznania zbiega się z udzielonym wcześniej urlopem wypoczynkowym.
Plan to podstawa
Wątpliwości nie budzi z zasady taka kolizja w sytuacji ślubu. Dzieje się tak dlatego, że data tego wydarzenia z zasady jest znana dużo wcześniej. Łatwo więc zaplanować obydwa urlopy.
Przykład
Pan Karol miał ustaloną datę ślubu na 9 listopada 2013 r. Może więc uzyskać 2 dodatkowe dni wolne. Ta sobota to dla niego dzień pracy. Zwrócił się do pracodawcy o urlop wypoczynkowy od 4 do 7 listopada oraz od 12 do 15 listopada, oraz o urlop okolicznościowy na 8 i 9 listopada.