Upały, które szaleją w Polsce, oznaczają dodatkowe obowiązki dla pracodawców. Gdy żar leje się z nieba, szef powinien zapewnić podwładnym zimne napoje i chronić biura przed nasłonecznieniem. Nie wszystkie firmy stosują się jednak do tych wytycznych, czego dowodzą skargi wpływające do okręgowych inspekcji pracy.
– Od czerwca do końca lipca tego roku do inspekcji wpłynęło ok. 70 skarg. Zatrudnieni zwłaszcza w handlu i gastronomii alarmują, że pomieszczenia, w których pracują, są przegrzane, bez wentylacji zapewniającej wymianę powietrza – informuje Danuta Rutkowska, rzecznik prasowy głównego inspektora pracy.
Obowiązki pracodawcy w razie upałów określa przede wszystkim rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie profilaktycznych posiłków i napojów. Zgodnie z tymi regulacjami, jeśli ludzie pracują na otwartej przestrzeni, gdzie temperatura przekracza 25 st. C, szef musi im zapewnić darmowe napoje chłodzące. Tak samo ma obowiązek postąpić wobec osób zatrudnionych na stanowiskach pracy, na których temperatura spowodowana warunkami atmosferycznymi jest wyższa niż 28 st. C.
Co więcej, każdy pracodawca zawsze musi zapewnić dostateczną ilość wody zdatnej do picia. Miejsca jej czerpania powinny znajdować się nie dalej niż 75 m od stanowisk pracy. Tak stanowi rozporządzenie ministra pracy i polityki socjalnej w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy.
Szef musi chronić stanowiska pracy przed zbyt dużym nasłonecznieniem