Uelastycznienie czasu pracy to dobry kierunek zmian – zgodnie stwierdzili uczestniczy konferencji „Ile pracy w pracy" zorganizowanej przez Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog".
Analizowali oni konsekwencje uchwalenia rządowego projektu nowelizacji kodeksu pracy wydłużająca okresy rozliczeniowe z czterech do 12 miesięcy oraz wprowadzającego ruchomy czas pracy. Projekt czeka na pierwsze czytanie w Sejmie (druk nr 1105).
Radosław Mleczko, wiceminister pracy i polityki społecznej, wyjaśniał, że projekt z jednej strony odpowiada na kryzys ekonomiczny, a z drugiej na zmieniającą się rzeczywistość.
– Żyjemy w czasach, w których tradycyjne rozumienie czasu i miejsca pracy odchodzi do przeszłości – podkreślał.
Eksperci ostrzegają jednak, że zaproponowane rozwiązania mają złe strony.