Osoba wykonująca na terenie Polski umowę-zlecenie objęta jest obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi. Tak wskazuje art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. DzU z 2009 r. nr 205, poz. 1585 ze zm.).
Natomiast jej art. 18 ust. 3 wskazuje, że podstawą wymiaru do naliczenia składek na ubezpieczenia społeczne takich osób jest przychód w rozumieniu przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, z tytułu wykonywania umowy-zlecenia – jeżeli w takiej umowie określono odpłatność za jej wykonywanie kwotowo, w kwotowej stawce godzinowej lub akordowej albo prowizyjnie.
Z powyższych przepisów jednoznacznie wynika, że zleceniobiorca wykonujący umowę cywilną w Polsce podlega obowiązkowi ubezpieczeń społecznych, a składki należy opłacić od przychodu uzyskanego przez niego z tej umowy. Co jednak w przypadku, gdy zostanie on wysłany np. za granicę w celu wykonania tam pracy?
To nie stosunek pracy
Jeżeli podczas pracy poza granicami Polski zleceniobiorca nadal podlega polskiemu ustawodawstwu w zakresie zabezpieczenia społecznego (potwierdzeniem tego faktu jest wydany przez ZUS formularz A1), to podstawę wymiaru składek można ustalać tak samo jak dla pracownika wysłanego w podróż służbową za granicę.
Umożliwia to zmienione od 1 sierpnia 2010 r. rozporządzenie ministra pracy i polityki socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (DzU nr 161, poz. 1106 ze zm.).