W miastach nadal jest wiele działek rolnych. Właściciele gruntów rolnych w mieście nie muszą ubiegać się o zmianę ich przeznaczenia i wyłączenie z produkcji rolnej. Mogą je w dalszym ciągu wykorzystywać na cele rolne i płacić podatek rolny. Gdyby jednak podjęli decyzję, że będą chcieli na nich budować, wówczas muszą przejść przez określoną procedurę.
Uwaga! Spod ochrony ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych wyjęte są grunty rolne wszystkich klas położone w granicach administracyjnych miast oraz klasy V – VI na obszarach wiejskich.
Właściciel działki powinien w urzędzie miasta zorientować się, czy działka znajduje się na terenie objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Jeżeli taki plan jest, to o statusie gruntu decydują jego postanowienia. Gdy są one nie pomyśli inwestora, jedyne co może zrobić, to wnioskować do rady miasta lub gminy miasta o zmianę przeznaczenia gruntu w miejscowym planie.
Wizyta w urzędzie
W wielu jednak dużych miastach wiele terenów wciąż nie ma miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Tak więc każdy inwestor, który chce budować, musi wcześniej wystąpić o decyzję ustalającą warunki budowy. Wójt (burmistrz, prezydent) musi ją wydać, jeżeli spełnione zostały warunki z ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Po jej uzyskaniu można się starać o pozwolenie na budowę, grunt ma już bowiem charakter inwestycyjny.
Jeżeli wystąpi się o wydanie warunków zabudowy, a okaże się, że rada gminy pracuje nad planem, to niestety szybko ich się nie uzyska. Gmina może jednak zawiesić ich wydanie maksymalnie na dziewięć miesięcy (art. 62 ust. 2 ustawy o planowaniu).