Określenie „obniżenie wynagrodzenia” jest nieprecyzyjne. Szef nie może bowiem zmniejszyć podwładnemu wynagrodzenia, wolno mu natomiast – w sytuacjach wskazanych w kodeksie pracy – nałożyć na niego karę pieniężną.
Dopuszcza to art. 108 § 2 kodeksu pracy. Chodzi o nieprzestrzeganie przez zatrudnionego przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy lub przeciwpożarowych, opuszczenie pracy bez usprawiedliwienia, stawienie się do pracy w stanie nietrzeźwym lub spożywanie alkoholu w czasie pracy. W takich sytuacjach pracodawca ma prawo stosować karę pieniężną.
Kara pieniężna za jedno przekroczenie i za każdy dzień nieusprawiedliwionej nieobecności nie może być wyższa od jednodniowego wynagrodzenia pracownika, a łącznie kary pieniężne nie mogą przewyższać dziesiątej części wynagrodzenia przypadającego do wypłaty, po dokonaniu potrąceń, o których mowa w art. 87 § 1 pkt 1 – 3 k.p.
Są to sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych, tytułów wykonawczych na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne oraz zaliczki pieniężne udzielone pracownikowi.
Nie wiadomo, na czym miałoby polegać naruszenie dyscypliny przez pracownika z pytania. Jeżeli jego zawinione zachowanie dotyczyło tego, co wskazuje art. 108 § 2 k.p., szef ma prawo ukarać go karą pieniężną (a nie obniżyć jego wynagrodzenie). Należy oczywiście pamiętać o przestrzeganiu terminów określonych w art. 109 k.p. Są to dwa tygodnie od powzięcia wiadomości o naruszeniu obowiązku pracowniczego i trzy miesiące od dopuszczenia się tego naruszenia.