W tej samej dacie pani Klara wystąpiła więc do sądu pracy z powództwem o wypłatę wynagrodzenia za listopad i grudzień 2007 z tytułu zastosowania nieprawidłowego okresu wypowiedzenia.
Pieniędzy może jednak nie dostać, jeśli jej były pracodawca wskaże na przedawnienie. A ma do tego prawo, bo upłynęły już trzy lata od dnia wymagalności uposażenia za listopad i grudzień 2007 (wypłata za dany miesiąc następowała w ostatnim jego dniu).
Dwa czy jedno
Nie ma przeszkód, aby w sytuacji, w której – niezależnie od zastosowania nieprawidłowego okresu wypowiedzenia – było ono jednocześnie nieuzasadnione lub niezgodne z prawem, podwładny otrzymał zarówno wynagrodzenie za czas, o który wbrew ustawie skrócono okres wypowiedzenia, jak i odszkodowanie.
Odmienny pogląd zaprezentował SN w uchwale z 4 listopada 1992 (I PZP 63/92).
Uznał bowiem, że jeżeli wypowiedzenie stosunku pracy jest nieuzasadnione lub narusza przepisy o wypowiadaniu umów o pracę (art. 45 § 1 k.p.) i jednocześnie zastosowano okres wypowiedzenia krótszy niż wymagany (art. 49 k.p.), nie stosuje się art. 45 § 2 k.p., chyba że przewidziane w tym przepisie odszkodowanie jest korzystniejsze od wynagrodzenia przewidzianego w art. 49 k.p.
Umowy bezterminowe
Umowy zawarte na czas określony
Umowy zawarte na okres próbny
- zasada: okres wypowiedzenia zależy od stażu pracy u danego pracodawcy (albo gdy jest on następcą prawnym poprzedniego zatrudniającego) i wynosi:
– dwa tygodnie, jeżeli pracownik był zatrudniony krócej niż sześć miesięcy
– jeden miesiąc, jeżeli pracownik był zatrudniony
co najmniej sześć miesięcy
– trzy miesiące, jeżeli pracownik był zatrudniony
co najmniej trzy lata
- wyjątki: stanowisko związane z odpowiedzialnością materialną za powierzone mienie:
– jeden miesiąc, gdy pracownik był zatrudniony krócej
niż sześć miesięcy, a w umowie wskazano taki okres wypowiedzenia
– trzy miesiące, gdy pracownik był zatrudniony
co najmniej sześć miesięcy, a w umowie wskazano taki okres wypowiedzenia
- dwa tygodnie, pod warunkiem że umowa została zawarta na czas dłuższy niż sześć miesięcy, a w kontrakcie przewidziano klauzulę o dopuszczalności wypowiedzenia z zachowaniem ww. terminu
- trzy dni robocze, jeżeli umowa o pracę została zawarta na czas określony obejmujący okres usprawiedliwionej nieobecności w pracy innego pracownika (zastępstwo)
- dwa tygodnie, w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy (dotyczy też umów zawartych na czas wykonywania określonej pracy)
- trzy dni robocze, jeżeli okres próbny nie przekracza dwóch tygodni
- jeden tydzień, jeżeli okres próbny jest dłuższy niż dwa tygodnie
- dwa tygodnie, jeżeli okres próbny wynosi trzy miesiące
Sąd Najwyższy o uprawnieniach pracownika
1. Pracownikowi, któremu wskutek bezpodstawnego odsunięcia od wykonywania pracy w okresie wypowiedzenia umowy o pracę faktycznie skrócono ten okres, przysługuje wynagrodzenie na podstawie art. 49 k.p. (uchwała z 19 maja 1992 I PZP 26/92).
2. Termin zawity dochodzenia roszczeń ustanowiony w art. 264 § 1 k.p. dotyczy wyłącznie roszczeń o uznanie wypowiedzenia za skuteczne lub o przywrócenie do pracy czy o odszkodowanie, o jakim mowa w art. 45 § 1 k.p.
Termin ten nie odnosi się natomiast do innych roszczeń, choćby wynikających z naruszenia przepisów prawa dotyczących wypowiadania umów o pracę (wyrok z 2 października 1990 I PR 273/90).
Autorka jest adwokatem, prowadzi własną kancelarię w Płocku
Czytaj też:
Zobacz
»
Zwolnienia z pracy
»
Wypowiedzenie umowy o pracę
»
Okres wypowiedzenia