Gdy za oknem śnieg i temperatura niepokojąco spada, obowiązki pracodawcy wobec załogi podlegają pewnym zmianom.
Już nie wystarczy zapewnienie w miejscu pracy odpowiedniej temperatury, bo to trzeba gwarantować niezależnie od pory roku. W okresie zimowym dochodzą jeszcze m.in. posiłki regeneracyjne, dodatkowe przerwy w pracy czy też wyposażenie pracownika w odzież ochronną.
[srodtytul]Musi być ciepło[/srodtytul]
Minimalną temperaturę w pomieszczeniach pracy określa [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=DF7F4F2B23BFDFD5C30DE81BA3C8B575?id=170775]rozporządzenie ministra pracy i polityki socjalnej z 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy (DzU z 2003 r. nr 169, poz. 1650 ze zm.[/link]; dalej rozporządzenie bhp).
Powinna ona być odpowiednia do rodzaju wykonywanej pracy, jednak nie niższa niż 140 C, chyba że względy technologiczne na to nie pozwalają, np. przy pracy w chłodniach (§ 30 rozporządzenia bhp). Ale w pomieszczeniach, w których jest wykonywana lekka praca fizyczna, i w pomieszczeniach biurowych nie może być niższa niż 180 C.