[b]Złożyliśmy ofertę w przetargu nieograniczonym. Byliśmy pewni, że spełniamy warunek dotyczący doświadczenia, ale zamawiający zakwestionował złożony przez nas wykaz usług i wezwał nas do jego uzupełnienia.
Nie mogliśmy tego zrobić, bo nie mamy innych takich prac w swoim portfolio. W efekcie zostaliśmy wykluczeni i poinformowano nas o zatrzymaniu wadium. Po ponownej analizie naszej oferty znaleźliśmy w niej błąd w obliczeniu ceny, którego nie dałoby się poprawić, co oznacza, że oferta powinna zostać odrzucona. Czy w tej sytuacji powinniśmy złożyć odwołanie?[/b] – pyta czytelnik.
Problem jest, niestety, bardzo trudny do rozwiązania. Jak pisze czytelnik, zamawiający rzeczywiście nie miał podstaw, aby wzywać go do uzupełnienia dokumentów, a więc tym samym nie mógł zatrzymać wadium. Przesądza to art. 26 ust. 3 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?n=1&id=358718]prawa zamówień publicznych[/link].
Zgodnie z nim „zamawiający wzywa wykonawców, którzy w określonym terminie nie złożyli wymaganych przez zamawiającego oświadczeń lub dokumentów (...) do ich złożenia w wyznaczonym terminie, chyba że mimo ich złożenia oferta wykonawcy podlega odrzuceniu albo konieczne byłoby unieważnienie postępowania”. Innymi słowy najpierw zamawiający musi sprawdzić, czy oferta nie podlega odrzuceniu.
W takiej sytuacji nie ma prawa wzywać do uzupełnienia dokumentów. A skoro nie ma podstaw, aby wzywać do uzupełnienia, to tym bardziej nie ma możliwości zatrzymania wadium