Bezpośrednie kupowanie obligacji przez firmę jest wskazane tylko wtedy, gdy zatrudnia ona fachowców od papierów dłużnych. Wbrew powszechnej opinii jest to trudny rynek, wymagający specjalistycznej wiedzy i doświadczenia.
Papiery trzeba odpowiednio dobrać do portfela z uwzględnieniem ich rentowności, terminów zapadalności, ratingu emitenta, płynności na rynku, obecnego oraz prognozowanego poziomu stóp procentowych.[/ramka]
[ramka][b]Ryzykowne papiery komercyjne
Komentuje Olaf Pietrzak, zarządzający w Skarbiec TFI[/b]
Firmom, które wolne środki zwykle lokują na lokatach bankowych, polecam fundusze rynku pieniężnego. Bezpieczeństwo takiego portfela jest o wiele większe, a dochodowość równie atrakcyjna. Wpłacając do funduszu większe kwoty, można skorzystać ze zniżki w opłacie za zarządzanie. Wówczas zyskowność funduszu będzie wyższa niż podawana oficjalnie w prasie.
Przedsiębiorcy powinni zwrócić uwagę na ryzyko. Jeśli dany fundusz pieniężny systematycznie i zdecydowanie zarabia więcej, niż wynoszą rynkowe stopy zwrotu z krótkoterminowych papierów dłużnych, to możliwe, że wybiera do portfela bardziej ryzykowne instrumenty.
Inwestycja części środków w fundusze obligacji jest polecana tym przedsiębiorcom, którzy wiedzą, w jaki sposób procesy makroekonomiczne wpływają na rynek papierów dłużnych. W przeciwnym razie efekt takiej inwestycji, szczególnie w krótkim okresie, może być dużo gorszy od oczekiwanego.
Fundusze są zarządzane w różny sposób, o czym świadczy skład ich portfeli. Niektórzy zarządzający unikają papierów skarbowych o zmiennym oprocentowaniu, preferując obligacje komercyjne. Paradoksalnie, choć ryzyko jest większe, znaczny udział obligacji komercyjnych zapewnia stabilny wzrost jednostki dzięki mało nowoczesnej metodzie wyceny; w praktyce oznacza ona liniową amortyzację instrumentów komercyjnych. Taki portfel nie reaguje na ceny rynkowe.[/ramka]
[ramka][b]Liczą się wieloletnie wyniki
Dariusz Lasek dyrektor inwestycyjny ds. papierów dłużnych w Union Investment TFI[/b]
Fundusze rynku pieniężnego mają szerokie możliwości inwestycyjne. W ich portfelach mogą się znaleźć krótkoterminowe papiery skarbowe, papiery komercyjne, samorządowe, listy zastawne. Jednak na podstawie rodzaju inwestycji nie można jednoznacznie ocenić, jakie będą wyniki.
Na ogół papiery komercyjne są bardziej zyskowne niż skarbowe, ale zdarzają się okresy, kiedy więcej można zarobić na tych drugich. Dlatego przy wyborze funduszu należy wziąć pod uwagę wieloletnie wyniki. Wtedy można zidentyfikować ryzyko, na jakie może być on narażony w przyszłości.
Firmy eksportujące do krajów strefy euro czy rozliczające się w euro mogą zainteresować się funduszami pieniężnymi inwestującymi np. w krajach Europy Środkowej i Wschodniej. Wówczas dodatkowym atutem jest brak konieczności przewalutowania środków z inwestycji, co ogranicza koszty i zmniejsza ryzyko kursowe.[/ramka]
[ramka][b]Inne rozwiązania[/b]
Firmy mogą też lokować wolne środki w obligacje oraz bony skarbowe, ale powinny mieć specjalistę od zarządzania tego typu inwestycjami. Eksperci nie polecają natomiast samodzielnych inwestycji w papiery dłużne przedsiębiorstw. Są one bardziej zyskowne, ale też ryzykowne.
Trzeba umieć odpowiednio zróżnicować portfel. Rafał Lis, członek zarządu Opera TFI, twierdzi, że mniej ryzykowna od zakupu takich papierów na własną rękę jest inwestycja w fundusz obligacji. W funduszu takim znajduje się kilkadziesiąt różnych emisji.[/ramka]