Jedna z pracownic jest zatrudniona od kwietnia za naszą zgodą w systemie skróconego tygodnia pracy na cały etat. W związku z tym zmieniliśmy jej umowę o pracę w drodze porozumienia stron. Zgodnie z jej wnioskiem wpisaliśmy, że wykonuje pracę od poniedziałku do czwartku po dziesięć godzin w miesięcznym okresie rozliczeniowym. Zastanawiam się, jak wygląda jej czas pracy w maju. Obliczyłem bowiem, że przepracuje mniej godzin niż zatrudniony w normalnym systemie czasu pracy. Czy w takiej sytuacji mogę jej polecić pracę w któryś piątek maja?
– pyta czytelnik DOBREJ FIRMY.
Zatrudnieni w podstawowym systemie czasu pracy pracują maksymalnie po osiem godzin dziennie i 40 w przeciętnie pięciodniowym tygodniu. W świetle art. 143 kodeksu pracy jest możliwe objęcie ich systemem tzw. skróconego tygodnia. Będą wówczas pracować przez mniej niż pięć dni w tygodniu, przy równoczesnym przedłużeniu dniówki roboczej najwyżej do 12 godzin w okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym miesiąca. Tak stało się w tej sytuacji, i to zgodnie z prawem: szef nie narzucił pracownicy tego rozwiązania, lecz sama złożyła wniosek. Porozumieli się też co do dni tygodnia, kiedy ma świadczyć pracę, a także co do dobowego i tygodniowego wymiaru czasu pracy. Zgodnie z art. 150 § 3 kodeksu pracy jest konieczne wprowadzenie odpowiednich postanowień do umowy o pracę, co również nastąpiło. Umowne ustalenie dni pracy wyklucza jednak możliwość polecenia jej pracy w jakiś inny dzień.
Przyjmuje się, że z rozkładu czasu pracy ustalonego dla systemu skróconego tygodnia nie może wynikać większa liczba godzin niż przypadająca do przepracowania w danym okresie w systemie podstawowym. Zgodnie z art. 130 kodeksu pracy w maju w systemie podstawowym trzeba przepracować 152 godziny [(4 tygodnie x 40 godzin) + (2 dni x 8 godzin) – (3 dni świąteczne x 8 godzin). Opisana kobieta przepracuje natomiast tylko 150 godzin, bo wypada jej 15 dni pracy.
– Szefowi nie wolno polecić pracownicy przyjścia do firmy w innym dniu niż oznaczony w umowie jako dzień pracy, czyli poza poniedziałkiem, wtorkiem, środą i czwartkiem