Miejscem pracy kierowcy jest siedziba firmy. Czy każdy wyjazd poza miasto to podróż służbowa? A co, gdy na przykład kierowca wyjeżdża w podróż służbową w niedzielę i w sobotę. Jak zrekompensować ten czas? Wystarczy dieta, czy jeszcze trzeba udzielić wolnego?
- pyta czytelnik DOBREJ FIRMY.
Gdy zatrudniony wyjeżdża poza miejscowość, w której znajduje się siedziba firmy lub stałe miejsce wykonywania pracy, powinien dostać diety z tytułu podróży służbowej. Wynika tak z art. 77 kodeksu pracy. Dotyczy to również kierowców.
Pracodawca zwraca zatrudnionemu będącemu w podróży służbowej koszty m.in. przejazdów, noclegów i dojazdów środkami komunikacji miejskiej oraz diety, które mają pokryć codzienne wydatki na posiłki.
Gdy podróż służbowa odbywała się w wolną sobotę i niedzielę, a podwładny wykonywał w tym czasie pracę (patrz ramka pod tekstem), to prócz diety pracodawca wypłaca dodatki za nadgodziny.