Art. 186[sup]8[/sup][link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=B5E347C50E4D2860978BAD3D891C7A48?n=1&id=76037&wid=337521]kodeksu pracy[/link] zakazuje wypowiadania i rozwiązania angażu, jeśli podwładny mający prawo do urlopu wychowawczego złoży wniosek o obniżenie mu wymiaru czasu pracy.
Wbrew założeniom ustawodawcy instytucja ta stała się przede wszystkim instrumentem uzyskiwania ochrony. Nie umożliwia natomiast większej harmonizacji pracy z opieką nad potomkiem.
[srodtytul]Zalew wniosków[/srodtytul]
Pracodawcy zalewani są wnioskami świeżo upieczonych rodziców, występujących najczęściej o obniżenie czasu pracy o kilka procent, co nijak ma się do celu, jakiemu takie zmniejszenie ma służyć. Jednak art. 186[sup]7[/sup] k.p. nie wyznacza żadnych progów minimalnego spadku tego wymiaru.
Trudno więc się dziwić, że [b]podwładni robią co mogą, aby w stosunkowo prosty sposób zwiększyć gwarancje zatrudnienia możliwie najmniejszym kosztem. Potrzeby związane z zapewnieniem dziecku opieki mają tu drugorzędne znaczenie, a nierzadko się nie liczą.[/b]