W porównaniu z krótszymi okresami rozliczeniowymi roczny gwarantuje pracodawcy maksymalną elastyczność. Dotyczy to zarówno planowania nominalnego czasu pracy, jak i udzielania czasu wolnego lub dni wolnych od pracy za nadgodziny. Dlatego atrakcyjność rocznego okresu rozliczeniowego nie ogranicza się do firm stosujących systemy równoważne, choć w takim przypadku możliwości szefa są znacznie większe.
Decydując się na jego wprowadzenie, należy pamiętać o szczególnych wymogach formalnych związanych z ustalaniem 12-miesięcznego okresu rozliczeniowego. Wymaga to zawarcia odrębnego porozumienia. Nie jest ono jednak częścią regulaminu pracy, dlatego roczny okres rozliczeniowy można wprowadzić z dnia na dzień. W porozumieniu należy określić, od kiedy będzie stosowany w zakładzie. Choć nie musi on pokrywać się z rokiem kalendarzowym, dla wielu firm takie rozwiązanie może być najwygodniejsze.
W jakim dokumencie
Roczny okres rozliczeniowy wprowadza się w układzie zbiorowym pracy lub w porozumieniu zawieranym z zakładowymi organizacjami związkowymi (art. 150 § 3 pkt 1 kodeksu pracy). Gdy uzgodnienie treści porozumienia ze wszystkimi organizacjami zakładowymi okaże się niemożliwe, pracodawca negocjuje jego postanowienia z tymi reprezentatywnymi w rozumieniu art. 24125a k.p.
Ponieważ pracodawcy odchodzą od układów zbiorowych pracy, w praktyce roczny okres rozliczeniowy wprowadza się w odrębnym porozumieniu ze związkami. Jeśli u pracodawcy nie działa taka organizacja, porozumienie podpisuje z przedstawicielami załogi, wyłonionymi w trybie przyjętym na potrzeby zakładu (art. 150 § 3 pkt 2 k.p.).
Takie porozumienie nie jest częścią regulaminu pracy, nie może być też kwalifikowane jako odpowiednik obwieszczenia pracodawcy. Dlatego nie stosuje się do niego art. 1043 § 1 k.p., opóźniającego moment wejścia w życie regulaminów pracy i obwieszczeń o dwa tygodnie od momentu podania ich treści do wiadomości zatrudnionych. W efekcie porozumienie takie może zacząć funkcjonować z dnia na dzień, choć większość pracodawców woli przygotować się z wyprzedzeniem do 12-miesięcznych okresów, ustalając w porozumieniu początek i koniec pierwszego z nich.