Nerwy zwykle są złym doradcą. Pod ich wypływem pracodawcy, próbując zatuszować popełnione wykroczenia, wpadają w jeszcze większe tarapaty.
Na mniejszą skalę
Wykroczeniem jest czyn społecznie szkodliwy, zabroniony przez ustawę obowiązującą ?w czasie jego popełnienia, zagrożony karą aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 5 tys. zł lub nagany (art. 1 ustawy z 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń, tekst jedn. DzU z 2013 r., poz. 482 ?ze zm., dalej k.w.).
Oczywiście inspektorzy pracy nie ścigają wszystkich wykroczeń, lecz jedynie te, które skierowane są przeciwko prawom osób wykonujących pracę zarobkową. Główny ich katalog znajduje się w art. 281 –283 kodeksu pracy >patrz ramka.
Nie wyczerpuje on jednak wszystkich możliwych wykroczeń przeciwko prawom pracownika, gdyż te wymienia jeszcze wiele innych ustaw. Przykładowo wykroczeniem jest niewykonywanie przepisów ustawy o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych lub podejmowanie działań niezgodnych z jej przepisami ?(art. 12a ustawy z 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych, tekst jedn. DzU ?z 2012 r., poz. 592 ze zm.) i odmowa zatrudnienia kandydata na wolnym miejscu pracy ze względu na kryterium dyskryminacyjne (art. 123 ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, tekst ?jedn. DzU z 2013 r., poz. 674 ze zm.).
Uwaga! Przesłanką odpowiedzialności za wykroczenie jest wina sprawcy. Jeśli nie jest możliwe jej przypisanie danej osobie, inspektor nie może stosować wobec niej sankcji.