Osób urodzonych na przełomie lat 80. i 90., zwanych pokoleniem Y (tzw. millenialsi), jest obecnie w Polsce ponad 6 mln. Już teraz stanowią więcej niż 1/3 aktywnych zawodowo, a w najbliższych pięciu–dziesięciu latach będą zdecydowaną większością. Uchodzą za roszczeniowych, nielojalnych i skupionych na sobie.
Idą zmiany
Do niedawna ich żądania wobec rynku pracy określane były jako mało realistyczne i kwitowane lekceważącym „dorosną, poznają prawdziwe życie, to im przejdzie". Tymczasem najstarsi przedstawiciele tego pokolenia mają obecnie ponad 30 lat i są aktywni na rynku pracy od co najmniej pięciu lat. Zmienia się też sam rynek pracy, co powoduje, że oczekiwania generacji Y, choć wciąż dość idealistyczne, nie są już całkiem nierealne.
Globalne przemiany wpływają zarówno na funkcjonowanie ludzi w życiu prywatnym, jak i na organizację oraz sposób ich pracy. Ideał, o którym mówią eksperci, to równowaga między potrzebami i interesami pracownika, pracodawcy i społeczeństwa. Dlatego oczekiwanie zatrudnionego, że będzie traktowany podmiotowo, doceniany za talenty, a jednocześnie praca negatywnie nie wpłynie na inne sfery jego życia, nie są już irracjonalnym roszczeniem.
Co więcej, wobec coraz powszechniejszych cięć w nakładach publicznych na opiekę socjalną model państwa opiekuńczego coraz częściej zastępuje troskliwa firma. Inspiracją, jak tworzyć efektywne systemy wsparcia dla załóg, mogą być rozwiązania stosowane przez organizacje z list Great Place to Work®, czyli najlepszych miejsc pracy. To wyjątkowo szeroka paleta: od elastycznego czasu pracy, dodatkowego urlopu bezpłatnego z gwarancją zachowania stanowiska, po opiekę nad małymi dziećmi, stypendia naukowe dla nich, kiedy podrosną, opiekę nad starszymi członkami rodzin, pralnię online i siłownię w miejscu pracy.
Polskie przyspieszenie
Z analizy danych z badań laureatów ostatnich pięciu europejskich edycji konkursu Great Place to Work® wynika, że tym, co łączy wszystkie najlepsze miejsca pracy w Europie, jest konsekwentne budowanie dobrostanu firmy i jej ludzi na wzajemnym zaufaniu, szacunku i zrozumieniu. Coraz wyraźniej w pracowniku dostrzega się człowieka oraz akceptuje i umiejętnie wykorzystuje jego osobiste preferencje i talenty.