Gwarancja ta nie działa natomiast w pełni przy zwolnieniach grupowych przeprowadzanych w firmie zatrudniającej przynajmniej 20 osób według ustawy z 13 marca 2003 r. ?o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (DzU nr 90, poz. 844 ze zm., dalej: ustawa o zwolnieniach). Wymusza ona stosowanie przepisów, które przewidują nadzwyczajny tryb i specyficzne zasady ochrony niektórych etatowców.
Podobnie na przepisie kodeksowym nie zyska pracownik firmy, która jest w likwidacji lub upadłości, oraz ten, który naraził się na dyscyplinarne rozstanie.
Przy trybie masowym
Art. 5 ustawy o zwolnieniach wskazuje osoby, którym szef nie wręczy wypowiedzenia definitywnego w trybie masowym. Wolno mu jedynie wymówić dotychczasowe warunki pracy i płacy (tzw. wypowiedzenie zmieniające). Jednak na tej uprzywilejowanej liście nie ma osób przebywających na urlopach wychowawczych ani tych uprawnionych do takiego urlopu, które pracują w wymiarze obniżonym o połowę. To oznacza, że nie są one chronione przed redukcją w trybie masowym. Tego niedopatrzenia ustawodawcy lub świadomego zamysłu nie skorygowano, mimo że od wprowadzenia tej regulacji do ustawy minęło ponad pięć lat.
Związek się godzi
Gdy firma zatrudniająca co najmniej 20 pracowników rozstaje się nawet z jedną osobą ?z przyczyn leżących po jej stronie (czyli nie są to zwolnienia w tzw. trybie masowym), też stosuje tę ustawę. Przy trybie indywidualnym podobny jak przy grupowym krąg zatrudnionych nie straci posady. Wypowiedzenie definitywne wolno jednak wręczyć nawet szczególnie chronionym według tej ustawy i kodeksu pracy (w tym uprawnionym do urlopu wychowawczego pracującym na pół etatu), bo wobec nich dopuszczalne są zwolnienia w trybie grupowym (nie wymienia ich art. 5 ust. 5 ustawy). Ale musi zajść dodatkowy warunek – zgodzi się na to związek zawodowy w ciągu ?14 dni od otrzymania zawiadomienia o zamierzonym wymówieniu. Jeśli organizacja się sprzeciwi, szef ma związane ręce i pracownik z połową etatu uprawniony do urlopu wychowawczego zachowa posadę.
Koniec firmy
Przy ogłoszeniu upadłości ?i likwidacji pracodawcy nie stosuje się kodeksowych wyłączeń ochrony. W takiej sytuacji firmie wolno się rozstać także m.in. z tym, kto złożył wniosek o obniżenie wymiaru etatu, aby pogodzić wychowanie dziecka z pracą zawodową. Takiej osobie można też wręczyć dyscyplinarkę, jeśli zachodzą przyczyny uzasadniające rozstanie w takim trybie.
Nie działają też normy ochronne, gdyby do rozstania w trybie grupowym dochodziło z powodu upadłości lub likwidacji pracodawcy na mocy ustawy o zwolnieniach (art. 7 ustawy).