W praktyce ustalenie, czy podwładny otrzymał takie świadczenie, to duży problem. Może też nastąpić sytuacja, w której pracownik oświadczy, że nie będzie ubiegał się o świadczenie, po czym zmieni zdanie i ZUS przyzna mu je z mocą wsteczną. Potwierdzeniem takiej praktyki jest m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 6 kwietnia ?2007 r. (II PK 263/06). Dotyczył on pracownicy, która wystąpiła do ZUS o przyznanie świadczenia rehabilitacyjnego 15 czerwca, mimo że okres zasiłkowy zakończył się jej 26 marca. Decyzją z 21 lipca ZUS przyznał jej świadczenie rehabilitacyjne od 27 marca.
Pracodawca, który rozwiąże umowę o pracę w okresie, za który ZUS przyzna prawo do świadczenia, musi się liczyć z tym, że w razie procesu sąd uzna to działanie za dokonane z naruszeniem przepisów i przywróci zwolnionego do pracy lub zasądzi na jego rzecz odszkodowanie (wyrok SN z 26 marca 2009 r., II PK 245/08).
Wydawać by się więc mogło, że aby zgodnie z prawem rozwiązać umowę, po okresie pobierania zasiłku chorobowego należy wstrzymać się z rozwiązaniem umowy o pracę przez trzy miesiące pobierania świadczenia rehabilitacyjnego i kilka dni z ostrożności na wypadek błędu w obliczeniach.
Patowa sytuacja
Niestety, wadą tego rozwiązania jest to, że jeśli pracodawca będzie chciał rozwiązać umowę z taką osobą, nie może tego zrobić po jej powrocie do pracy w związku z ustaniem przyczyny nieobecności (art. 53 § 3 k.p.). W tym przypadku musi skierować pracownika na badania kontrolne. Gdy lekarz wyda oświadczenie stwierdzające brak przeciwwskazań do wykonywania pracy na określonym stanowisku, szef traci prawo rozwiązania umowy na tej podstawie.
Zdarza się też, że pracownik stawia się do pracy w związku z odzyskaniem zdolności do jej wykonywania w okresie, na który przyznano mu świadczenie rehabilitacyjne. Wówczas szef nie może z góry odmówić dopuszczenia go do pracy, argumentując, że wiąże go decyzja o przyznaniu tego świadczenia, lecz powinien skierować podwładnego na badania kontrolne. Również ?w takim przypadku stosuje się wspomniany przepis art. 53 § 3 k.p. (wyroki SN: z 21 września 2012 r., ?II PK 51/12; z 17 lipca 2009 r., I PK 39/09).
Podsumowując, jeżeli pracodawca otrzymał informację o przyznaniu pracownikowi świadczenia rehabilitacyjnego, może rozwiązać umowę o pracę najwcześniej następnego dnia po upływie trzech miesięcy pobierania tego świadczenia, chyba że przyznano je na krótszy okres. Natomiast w razie braku wiadomości co do tego, czy zatrudniony otrzymał je czy nie, pracodawca ma wybór. Albo czeka na upływ okresu ochronnego, podczas którego pracownik może stawić się gotów świadczyć pracę, albo rozwiązuje umowę bez wypowiedzenia po zakończeniu okresu zasiłkowego. W tym drugim przypadku, jeżeli okaże się, że ZUS przyznał świadczenie rehabilitacyjne, pracodawca powinien cofnąć swoje oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę, co uchroni go przed przegraną w sądzie.