Na podstawie art. 177 § 1 kodeksu pracy, szef nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie ciąży, a także w okresie urlopu macierzyńskiego pracownicy, chyba że zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie angażu bez wypowiedzenia z jej winy i reprezentująca ją zakładowa organizacja związkowa zgodziła się na to. Zdarza się jednak tak, że w chwili rozwiązania umowy podwładna nie wie jeszcze o tym, że będzie miała potomstwo.
Jeśli przekaże informację o ciąży, jednostronne oświadczenie woli pracodawcy o rozstaniu jest bezskuteczne. W takiej sytuacji przełożeni najczęściej wycofują deklarację zwolnienia, gdyż w potencjalnym sporze mają niewielkie szanse na sukces.
W innej sytuacji są przełożeni, którzy rozwiązali angaż z kobietą w ciąży za porozumieniem stron. Najczęściej dzieje się tak, gdy kobieta nie ma świadomości, że jest przy nadziei.
Przykład
Pani Monika miała umowę na czas nieokreślony. Pracodawca nie był zadowolony z jej pracy, ale nie istniały przyczyny, które pozwalałyby rozwiązać angaż. Dlatego zaproponował jej rozstanie za porozumieniem stron i wypłatę trzymiesięcznego uposażenia.