W zimie firmom przybywa dodatkowych obowiązków związanych z usuwaniem śniegu.
Zgodnie bowiem z prawem budowlanym właściciele lub zarządcy obiektu budowlanego mają obowiązek zapewnić bezpieczeństwo użytkowania obiektu w sytuacji, gdy dochodzi do intensywnych opadów atmosferycznych i zalegania grubych warstw śniegu na dachach całych obiektów, lub ich części. A co za tym idzie powstaje wówczas ryzyko uszkodzenia obiektu budowlanego lub bezpośredniego zagrożenia takim uszkodzeniem.
Może dojść nawet do zagrożenia życia lub zdrowia ludzi, bezpieczeństwa mienia lub środowiska (art. 61 prawa budowanego). Co to oznacza w praktyce?
Z łopatą i szuflą
Właściciele i zarządcy obiektów, gdy dojdzie do obfitych opadów śniegu, mają obowiązek skontrolować stan pokrywy śnieżnej na dachu. Muszą podjąć decyzję, czy trzeba go już usunąć czy też jeszcze nie ma takiej potrzeby.
Obowiązek odśnieżania obejmuje również usuwanie sopli, brył czy nawisów śniegowych mogących zagrozić bezpieczeństwu osób na ciągach pieszych i jezdnych przebiegających bezpośrednio przy budynku. Przy czym samo odgrodzenie miejsc potencjalnie niebezpiecznych i umieszczenie tabliczek ostrzegawczych, to za mało