Bez wątpienia bezpodstawne milczenie powinno spotkać się z negatywnymi konsekwencjami. Na pewno jest nią nienabycie prawa do wynagrodzenia za czas do momentu powiadomienia szefa o ciąży.[/ramka]
[ramka][b]Komentuje Izabela Zawacka, prawnik w kancelarii Wojewódka i Wspólnicy[/b]
W opisywanej sytuacji umowa terminowa zostaje przedłużona do czasu porodu z mocy prawa nawet poza wiedzą stron. Jeżeli pracodawca będzie ten fakt kwestionował, pracownica ma roszczenie o ustalenie istnienia stosunku pracy i dopuszczenie do pracy. Problematyczna może być kwestia wynagrodzenia. Zatrudniona będzie miała do niego prawo, tylko gdy po dopuszczeniu do pracy będzie wykonywała obowiązki, zgodnie z art. 80 k.p.
Jeżeli nie stawi się w wyznaczonym terminie w pracy ani nie usprawiedliwi tej nieobecności, to wówczas, mimo ciąży, może zostać zwolniona dyscyplinarnie. Inaczej, gdy przyniesie zwolnienie od lekarza (może się bowiem zdarzyć, że z powodu zaawansowanej ciąży do czasu porodu pójdzie na chorobowe).
Wtedy do rozwiązania umowy włącznie pracodawca będzie płacił wynagrodzenie chorobowe, które w przypadku kobiet w ciąży wynosi 100 proc. wartości pensji. Natomiast gdy pracodawca wiedząc, że umowa o pracę się przedłużyła, celowo uniemożliwia pracownicy powrót do pracy, wówczas, moim zdaniem, pomimo niewykonywania pracy ma ona prawo do wynagrodzenia od dnia, w którym pracodawca dowiedział się o ciąży. [/ramka]
[srodtytul]Nie te przepisy[/srodtytul]
I na koniec słowo o odszkodowaniu i przywróceniu do pracy. W opisywanej sytuacji nie mamy do czynienia ani z jednym, ani z drugim. Roszczenie o przywrócenie do pracy przysługuje tylko wtedy, gdy pracodawca rozwiąże umowę o pracę, naruszając przepisy prawa, w tym art. 177 k.p.
Stanowi on, że szef nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę z kobietą w ciąży a także przebywającą na urlopie macierzyńskim. W tym wypadku sąd zawsze orzeka o przywróceniu do pracy. Wyjątek, gdy ogłoszono upadłość lub likwidację pracodawcy. Wtedy orzeka o odszkodowaniu.
[b] Czytaj też artykuły:
- [link=http://www.rp.pl/artykul/390887.html]Ciąża nie zawsze chroni przed stratą posady[/link],
- [link=http://www.rp.pl/artykul/257167.html]Kiedy można zwolnić kobietę w ciąży[/link],
- [link=http://www.rp.pl/artykul/147496.html]Ciąża skutecznie chroni przed zwolnieniem[/link]
- [link=http://www.rp.pl/artykul/93006.html]Po rozstaniu z firmą ciąża już nie chroni[/link].[/b]