Praca wykonywana ponad obowiązujące pracownika normy czasu pracy, a także praca wykonywana ponad przedłużony dobowy wymiar czasu pracy, wynikający z obowiązującego pracownika systemu i rozkładu czasu pracy, stanowi pracę w godzinach nadliczbowych. Tak wynika z art. 151 § 1 k.p.

Praca w godzinach nadliczbowych jest dopuszczalna tylko wyjątkowo. Można ją zlecać w razie konieczności prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego, ochrony mienia lub środowiska albo usunięcia awarii.

A także wówczas, gdy zajdą szczególne potrzeby pracodawcy.

Zgodnie natomiast z art. 151[sup]5[/sup] § 1 k.p. pracodawca może zobowiązać pracownika do pozostawania poza normalnymi godzinami pracy w gotowości do wykonywania pracy wynikającej z umowy o pracę w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym przez pracodawcę. Wtedy mamy do czynienia z dyżurem. Jego długość musi być ustalona w taki sposób, aby jego czas nie naruszał prawa pracownika do dobowego czy tygodniowego odpoczynku.

Czasu dyżuru nie wlicza się do czasu pracy, jeżeli podczas dyżuru pracownik nie wykonywał pracy. Zatem z punktu widzenia regulacji czasu pracy dyżur nie jest traktowany jako spełnianie przez pracownika świadczenia w tym sensie, że nie zawsze wlicza się go do czasu pracy. Przyjmuje się wówczas fikcję, że pracownik nie pozostaje do dyspozycji pracodawcy.

Reklama
Reklama

Za czas dyżuru (z wyjątkiem tego pełnionego w domu) pracownikowi przysługuje czas wolny od pracy w wymiarze odpowiadającym długości dyżuru. Nie ma tu znaczenia, czy był on pełniony w dniu pracy, dodatkowym dniu wolnym od pracy, czy też w dniu świątecznym, a także nie ma tu znaczenia, czy przypadał on na porę nocną.

Dopiero w razie braku możliwości udzielenia czasu wolnego – wynagrodzenie wynikające z jego osobistego zaszeregowania, określonego stawką godzinową lub miesięczną, a jeżeli taki składnik wynagrodzenia nie został wyodrębniony przy określaniu warunków wynagradzania – 60 proc. wynagrodzenia.

Dyżur może być specyficznym zadaniem po godzinach, choć odbywa się na nieco innych zasadach niż praca w godzinach nadliczbowych w rozumieniu art. 151 § 1 k.p. Pełnienie dyżuru jest obowiązkiem pracownika wynikającym z art. 100 § 2 pkt 4 k.p.

[b]W wyroku z 31 stycznia 1978 r. (I PRN 147/77) Sąd Najwyższy [/b]stwierdził m.in., że dyżur jest jednym z obowiązków pracowniczych, stanowi bowiem dodatkowe zadanie robocze po normalnych godzinach pracy, bez względu na to, czy zadanie to mieściło się w ramach uzgodnionego rodzaju pracy, czy też wykraczało poza ten rodzaj.

Z kolei godziny efektywnej pracy podczas dyżuru w warunkach wskazanych w art. 151[sup]5[/sup] § 1 k.p. jako przekraczające normy czasu pracy ustalone dla pracownika, muszą być traktowane jako godziny nadliczbowe z wszelkimi wynikającymi z tego tytułu następstwami, a zatem także i w zakresie wynagrodzeń.

Taka praca nadliczbowa może być rekompensowana czasem wolnym od pracy na warunkach art. 151[sup]2[/sup] k.p. (tak też Krzysztof Rączka [w] Małgorzata Gersdorf, Krzysztof Rączka, Jacek Skoczyński: Kodeks pracy. Komentarz Warszawa 2008 Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, wydanie IX).

Zgodnie ze wspomnianym przepisem w zamian za czas przepracowany w godzinach nadliczbowych pracodawca, na pisemny wniosek pracownika, może udzielić mu w tym samym wymiarze czasu wolnego od pracy. Dopuszczalne jest też udzielenie wolnego bez wniosku podwładnego.

[i]Podstawa prawna:

– art. 151 i art. 151[sup]5[/sup] [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=AE89BF528781D2C42167CAF23691862B?id=76037]kodeksu pracy (tekst jedn. DzU z 1998 r. nr 21, poz. 94 ze zm.)[/link][/i]