Praca wykonywana ponad obowiązujące pracownika normy czasu pracy, a także praca wykonywana ponad przedłużony dobowy wymiar czasu pracy, wynikający z obowiązującego pracownika systemu i rozkładu czasu pracy, stanowi pracę w godzinach nadliczbowych. Tak wynika z art. 151 § 1 k.p.
Praca w godzinach nadliczbowych jest dopuszczalna tylko wyjątkowo. Można ją zlecać w razie konieczności prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego, ochrony mienia lub środowiska albo usunięcia awarii.
A także wówczas, gdy zajdą szczególne potrzeby pracodawcy.
Zgodnie natomiast z art. 151[sup]5[/sup] § 1 k.p. pracodawca może zobowiązać pracownika do pozostawania poza normalnymi godzinami pracy w gotowości do wykonywania pracy wynikającej z umowy o pracę w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym przez pracodawcę. Wtedy mamy do czynienia z dyżurem. Jego długość musi być ustalona w taki sposób, aby jego czas nie naruszał prawa pracownika do dobowego czy tygodniowego odpoczynku.
Czasu dyżuru nie wlicza się do czasu pracy, jeżeli podczas dyżuru pracownik nie wykonywał pracy. Zatem z punktu widzenia regulacji czasu pracy dyżur nie jest traktowany jako spełnianie przez pracownika świadczenia w tym sensie, że nie zawsze wlicza się go do czasu pracy. Przyjmuje się wówczas fikcję, że pracownik nie pozostaje do dyspozycji pracodawcy.