[srodtytul]Wypłaty w pierwszej i drugiej kolejności...[/srodtytul]
Należności ze stosunku pracy przysługujące pracownikom za okres po ogłoszeniu upadłości oraz należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, które obowiązany jest uiszczać pracodawca, należą do zaspokajanych w pierwszej kolejności (kategoria pierwsza). Tak wynika z art. 230 ust. 2 w zw. z art. 342 ust. 1 pkt 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=169085]ustawy z 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze (DzU nr 60, poz. 535 ze zm.[/link], dalej prawo upadłościowe). Natomiast zaległe wynagrodzenia za okres przypadający przed otwarciem upadłości zaspokajane są w kategorii drugiej (art. 342 ust. 1 pkt 2 prawa upadłościowego). Odsetki od zaległego wynagrodzenia są zaspokajane dopiero w kategorii piątej.
W praktyce należy rozumieć to w ten sposób, że z masy upadłości (czyli z całego majątku upadłego przedsiębiorstwa, które syndyk będzie spieniężał, by na końcu podzielić uzyskaną sumę między wierzycieli przedsiębiorstwa) roszczenia pracowników będą wypłacane z pierwszeństwem przed innymi wierzycielami, w szczególności przed kontrahentami upadłego przedsiębiorstwa, np. takimi, u których zamówiono towary lub surowce, a nigdy nie zapłacono im ceny sprzedaży.
W ramach danej kategorii wierzytelności, które syndyk umieszcza na specjalnej liście, wierzytelności zaspokajane są przez syndyka stopniowo, jeśli przedsiębiorstwo przynosi jeszcze zyski. Jeśli prowadzona jest upadłość likwidacyjna, wtedy syndyk najpierw spienięża majątek przedsiębiorstwa, a dopiero na końcu postępowania dzieli uzyskane środki pieniężne między wierzycieli. W tym ostatnim wypadku na wypłatę pieniędzy pracownicy poczekają nawet kilka lat.
[srodtytul]...albo częściowe[/srodtytul]
Jeśli środki pieniężne uzyskane przez syndyka nie wystarczają na zaspokojenie roszczeń wierzycieli danej kategorii (np. pracowników) w całości, to będą one wypłacone proporcjonalnie, czyli w równym stopniu pomniejszone. Jeśli syndykowi po zaspokojeniu pierwszej kategorii wierzycieli nie zostaną już żadne środki finansowe, to wierzyciele z pozostałych kategorii pozostaną z niczym (art. 344 prawa upadłościowego). Niestety, te przypadki zdarzają się w Polsce często.