Jeszcze mniej jasna jest regulacja skutków braku zezwolenia (zgody) na dokonanie danej czynności prawnej. Niektóre przepisy stanowią wprost o nieważności czynności prawnej, nie rozstrzygając jednak, czy chodzi o nieważność bezwzględną, nieważność względną, bezskuteczność zawieszoną czy bezskuteczność względną; inne przewidują tylko sankcję w postaci „odpowiedzialności na zasadach ogólnych” (przykładem są tu przepisy art. 19 ust. 3 i art. 36 ww. ustawy), a jeszcze inne nie wypowiadają się w ogóle co do skutków niespełnienia wymagania zezwolenia (zgody) na dokonanie czynności prawnej. W ostatniej wprawdzie sytuacji, według części doktryny, należy stosować art. 58 § 1 k. c., statuujący bezwzględną nieważność czynności prawnej, warto tu jednak zauważyć, że w przepisie tym chodzi o sprzeczność z ustawą treści czynności prawnej (wskazuje na to dobitnie brzmienie art. 58 § 3 k. c.), a nie o brak wymaganego zezwolenia (zgody).
[srodtytul]Odrębna kategoria czynności[/srodtytul]
Wymaganie uzyskania zgody organu władzy publicznej w sytuacjach wyżej wymienionych dotyczy zmiany statusu prawnego danej nieruchomości, będącej wynikiem dokonania czynności prawnej (ściślej: zawarcia umowy). Odnosi się to w pełni również do nieruchomości położonych w granicach portów i przystani morskich (przesądza o tym między innymi przepis art. 3 ust. 7 ustawy, stanowiący, że „umowy zawarte z naruszeniem obowiązku uzyskania zgody, o której mowa w ust. 1, są nieważne”), a także do wszystkich innych przypadków przenoszenia prawa własności lub użytkowania wieczystego nieruchomości za zgodą organu władzy publicznej.
Przepisy konstruujące wymaganie uzyskania tej zgody nie odnoszą się natomiast do sprzedaży nieruchomości dokonywanej w toku postępowania egzekucyjnego, ponieważ – jak przyjmuje się zgodnie w orzecznictwie i doktrynie – reguły egzekucyjnej sprzedaży nieruchomości, mimo podobieństwa terminologicznego, nie kreują czynności materialnoprawnych, lecz odrębną kategorię czynności procesowych, podlegających bezwzględnie obowiązującym przepisom kodeksu postępowania cywilnego (według uzasadnienia wyroku SN z 9 sierpnia 2000 r., V CKN 1254/00, „egzekucyjna sprzedaż nieruchomości nie jest sprzedażą w rozumieniu przepisów k.c., nie jest to zatem czynność prawna, lecz przenoszący własność rzeczowy skutek orzeczenia sądu o przysądzeniu własności”; tak również Z. Radwański, [w:] „System prawa prywatnego”, tom 2, Warszawa 2008).
Wykładni tej nie sprzeciwia się szczególny przepis art. 976 § 1 k. p. c., formułuje on bowiem jedynie wymaganie, by osoba, która „może nabyć nieruchomość tylko za zezwoleniem organu państwowego”, przedstawiła to zezwolenie przed rozpoczęciem przetargu (licytacji); chodzi tu więc tylko o zezwolenie na nabycie nieruchomości przez niektóre osoby (określone w szczególności w [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=8CA2FE55889119D35F3A0EBC77AC7F8B?id=174460]ustawie z 24 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców, DzU z 2004 r. nr 167, poz. 1758 ze zm.)[/link], nie zaś o ogólne zezwolenie na zawarcie umowy sprzedaży nieruchomości z jakąkolwiek osobą (identyczne rozwiązanie zawiera także art. 111d [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=8EBCDDDF27282C264863B16A38AAC8ED?id=179915]ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji[/link]).
[srodtytul]Niedorzeczna wykładnia[/srodtytul]