Przekonała się o tym Małgorzata S., która wystąpiła przeciwko swemu byłemu pracodawcy o zapłatę odszkodowania za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej. Zarówno sąd okręgowy, jak i apelacyjny przyznały jej rację. Ich zdaniem przedsiębiorcę i zatrudnioną łączyła umowa o zakazie konkurencji, pomimo, że firma wcześniej ją wypowiedziała.
Jednostronne zwolnienie pracownika z obowiązku powstrzymywania się od działalności konkurencyjnej po ustaniu stosunku pracy jest bowiem bezskuteczne.
Nie pomoże też przeświadczenie pracodawcy, że Małgorzata S. nie dysponowała już szczególnymi informacjami, których ujawnienie mogłoby narazić zakład na szkodę (zgodnie z art. 101
2
kodeksu pracy). Sąd apelacyjny zwrócił uwagę na dotychczasowe orzecznictwo Sądu Najwyższego.