Zwany jest on inaczej umową o zarządzanie, umową zarządu, umową o sprawowanie zarządu lub umową menedżerską. Zawierając taki kontrakt, przyjmujący zlecenie (zarządca) zobowiązuje się za wynagrodzeniem, że będzie stale wykonywał czynności zarządu przedsiębiorstwem zleceniodawcy (przedsiębiorcy).
Najważniejsza różnica między nim a umową o pracę polega na tym, że zarządca jest autonomiczny i niezależny od pracodawcy. Menedżera zatrudnia się dlatego, bo on wie, co, jak, kiedy ma robić i w jaki sposób zarządzać spółką.
Podporządkowany pracownik podlega natomiast poleceniom pracodawcy co do sposobu świadczenia pracy, jej miejsca, czasu, terminów. Inne różnice między umową o pracę a kontraktem menedżerskim zawiera tabela.
Takie postanowienia wpływają również na odpowiedzialność zarządcy wobec właściciela przedsiębiorstwa. Będzie on więc odpowiadał nie tylko za brak należytej staranności w zarządzaniu firmą, ale także za brak rezultatów, które miał osiągnąć.
Oceniając staranność zarządcy, trzeba uwzględniać profesjonalny charakter jego działalności, co wpływa na podwyższenie stawianych mu wymagań. Od profesjonalisty można bowiem oczekiwać ponadprzeciętnej wiedzy, zdolności przewidywania skutków podejmowanych decyzji oraz doświadczenia w zarządzaniu.