- Od 1 października br. zatrudniamy pracownika, który wykonuje pracę w szczególnych warunkach. Urodził się w 1956 r., dlatego musimy za niego płacić składkę na Fundusz Emerytur Pomostowych. Zatrudniony złożył oświadczenie, że w tym roku składki na jego ubezpieczenia emerytalne i rentowe mamy opłacić tylko od 1232 zł, tj. do osiągnięcia kwoty limitu tych składek w 2011 r. Wcześniejsza firma nie płaciła za niego składek na FEP. Czy mimo to mamy przestać opłacać i tę składkę?
Składkę na Fundusz Emerytur Pomostowych (FEP) pracodawca musi opłacać za pracowników, którzy urodzili się po 31 grudnia 1948 i wykonują pracę w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze w rozumieniu art. 3 ust. 1 i 2 ustawy z 28 grudnia 2008 o emeryturach pomostowych (DzU nr 237, poz. 1656).
Należna jest od dnia zatrudnienia pracownika na stanowisku pracy „szczególnej” do dnia ustania zatrudnienia na tym stanowisku. Nie ma tu znaczenia wysokość pensji czy wymiar czasu pracy.
Składkę na FEP finansuje pracodawca, a nalicza ją w wysokości 1,5 proc. podstawy wymiaru. Natomiast podstawa wymiaru jest ta sama co składek emerytalno-rentowych. Jest to więc wypłacone w danym roku wynagrodzenie i inne składniki płacy, jeśli z obciążeń na rzecz ZUS nie zwalnia ich rozporządzenie MPiPS z 18 grudnia 1998 w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (DzU nr 161, poz. 1106 ze zm.).
Trzeba też pamiętać o rocznym ograniczeniu podstawy wymiaru składek do 30-krotności prognozowanego na dany rok przeciętnego wynagrodzenia (w 2011 r. 100 770 zł). Z momentem zaprzestania opłacania składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe szef przestaje też płacić na FEP.