Przez taki sam okres obowiązuje ich ulga w odprowadzaniu za te osoby składek na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (0,10 proc. podstawy wymiaru).
Modyfikacja dotycząca składki na FP wynika z art. 104a [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=5BA89B0544E75E49D6441872D0D38004?id=269029]ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (DzU z 2008 r. nr 69, poz. 415 ze zm.)[/link]. Natomiast ta w sprawie FGŚP jest efektem dodanego art. 9a w [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=183265]ustawie z 13 lipca 2006 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy (DzU nr 158, poz. 1121 ze zm.)[/link].
[srodtytul]Skąd te wątpliwości[/srodtytul]
Regulacje te w żaden sposób nie ograniczają uprawnień do zwolnień w stosunku do jednego dziecka czy dzieci lub okresu sprawowania opieki. Przywilej ten wiąże się jedynie z koniecznością powrotu pracowników (nie dotyczy to np. wykonujących umowy cywilnoprawne) do firmy po urlopie macierzyńskim, dodatkowym urlopie macierzyńskim czy urlopie wychowawczym. Podobnie traktowane jest pojawienie się po urlopie na warunkach macierzyńskiego oraz dodatkowym urlopie na warunkach urlopu macierzyńskiego.
Przepisy używają liczby mnogiej: [b]„pracodawca nie opłaca składek za pracowników powracających z urlopu [...]”. Nie różnicują przy tym, czy chodzi o matkę, ojca, czy o sposób podziału opieki między rodzicami nad pociechą czy pociechami.[/b] [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=B5E347C50E4D2860978BAD3D891C7A48?n=1&id=76037&wid=337521]Kodeks pracy[/link] zezwala bowiem obojgu korzystać z takich urlopów, jeśli tylko są pracownikami, a nawet dzielić się nimi.
Od początku tego roku stało się to tym bardziej atrakcyjne, bo jest dodatkowy urlop macierzyński. Często więc podstawową jego część wykorzystuje matka, a dodatkową ojciec. Niejednokrotnie też kobieta chce (lub musi, bo np. zarabia więcej) wrócić do zadań służbowych już po 14 tygodniach obowiązkowej części macierzyńskiego, a w pozostałym okresie malcem zajmuje się ojciec.