Osoby, które opłacały składki emerytalne i rentowe z prowadzonej działalności, mogły potem korzystać np. z renty z racji niezdolności do pracy. Jeśli przy ustalaniu prawa do niej w okresie ubezpieczenia został uwzględniony czas opłacania składek z tytułu prowadzenia tego biznesu w okresie urlopu wychowawczego, to osoba taka nie dostanie ich zwrotu.
Podobnie będzie przy świadczeniach chorobowych. Z tym że dotyczy to jedynie tych osób, które z działalności zdecydowały się na dobrowolne przystąpienie i opłacanie składek na ubezpieczenie chorobowe. Jeśli odprowadzały je a potem korzystały z zasiłku chorobowego, to nie dostaną zwrotu tych składek za okres, który był niezbędny do nabycia prawa do tego świadczenia. W praktyce chodzi więc o tzw. okres wyczekiwania. Wyliczenia są skomplikowane i będą wymagały od ZUS dokładnego prześledzenia sytuacji ubezpieczeniowej i świadczeniowej danej osoby.
[ramka][b]Przykład 2[/b]
Pani Monika w 2004 r. w trakcie urlopu macierzyńskiego (trwającego 16 tygodni, rozpoczynającego się 1 stycznia 2004 r.) i potem wychowawczego terminowo opłacała składki na ubezpieczenie chorobowe z racji prowadzenia działalności gospodarczej. W lipcu, już w trakcie urlopu wychowawczego, chorowała przez dwa tygodnie i otrzymała z tego tytułu zasiłek chorobowy (z racji ubezpieczenia chorobowego opłacanego z prowadzonego biznesu). W związku z tym nie może liczyć na zwrot opłaconych składek (całych społecznych, a nie tylko chorobowych) za cały okres wyczekiwania, który wówczas wynosił 180 dni. Nie ma więc prawa do abolicji składkowej za okres urlopu macierzyńskiego (bo mieści się on w tych 180 dniach). Za okres wychowawczego i tak prawa do niej nie ma (składki opłacała bowiem w terminie). Dwutygodniowe zwolnienie przekreśliło więc szanse na skorzystanie z abolicji składkowej na macierzyńskim. Oznacza to także, że za okres macierzyńskiego będzie mieć zewidencjonowane składki emerytalną i rentowe opłacone z działalności, a nie obliczone od przysługującego jej w tym czasie zasiłku macierzyńskiego.[/ramka]
Przypomnijmy, że od 1 stycznia br. okres wyczekiwania u prowadzących działalność pozarolniczą został skrócony do 90 dni. W odniesieniu do zwolnień lekarskich wydawanych od tego roku prawo do abolicji będzie utracone tylko 90 dni wstecz.
[srodtytul]SĄD MÓGŁ PRZEKREŚLIĆ SZANSE NA POPRAWĘ LOSU[/srodtytul]
[b]Wiele kobiet, gdy ZUS upomniał się o zaległości, występowało na drogę sądową. Czy one również mogą skorzystać z abolicji składkowej? To zależy od wyroku sądu[/b]
Jeżeli sąd rozstrzygnął, że osoba ta nie podlega ubezpieczeniom z racji prowadzenia pozarolniczej działalności lub współpracy, to nie ma mowy o stosowaniu ustawy abolicyjnej. Nawet gdyby zainteresowana chciała jednak zapłacić składki, bo np. zdała sobie sprawę, że w przeciwnym razie nie będzie mieć na koncie w ZUS zapisanych żadnych składek, to i tak nie może tego zrobić.
W takiej sytuacji nie skorzysta również z innych uprawnień wprowadzonych przepisami abolicyjnymi. Ustawa z 24 kwiet- nia 2009 r. nie pozwala zmienić sytuacji ubezpieczeniowej ukształtowanej prawomocnym wyrokiem.
A co wtedy, gdy zapadło orzeczenie stwierdzające, że dana osoba podlega ubezpieczeniom z działalności w czasie przerwy na macierzyństwo i na jego mocy zapłaciła składki i odsetki? Czy teraz może wystąpić o ich zwrot? Tak. W takim wypadku można skorzystać z dobrodziejstw ustawy abolicyjnej.
Część kobiet wniosła sprawy do sądów, domagając się ustalenia, że nie podlegały ubezpieczeniom w okresie prowadzenia działalności w czasie przerwy na macierzyństwo. Postępowania – z uwagi na trwające prace legislacyjne – zostały jednak zawieszone. W takich wypadkach można spodziewać się rozstrzygnięć w duchu nowych przepisów.
Ustawa z 24 kwietnia 2009 r. mówi, że z wnioskiem do ZUS ma się zgłosić płatnik. W większości wypadków ubezpieczony i płatnik będzie tą samą osobą. Tak jest np. u prowadzących działalność gospodarczą. Jednak w niektórych sytuacjach to nie zainteresowana matka, ale opłacający za nią składki, np. mąż, będzie uprawniony do ubiegania się o abolicję w ZUS.
Tak jest u osób współpracujących przy prowadzeniu działalności. Powinny one więc zwrócić uwagę, aby z żądaniem wystąpił uprawniony w takim wypadku podmiot, czyli płatnik składek. Podobnie u wspólników spółek, za które składki odprowadzały spółki i to one muszą wystąpić do ZUS o abolicję jako płatnicy składek.
[ramka][b]Kto skorzysta [/b]
- osoby prowadzące pozarolniczą działalność, wymienione w art. 8 ust. 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, dorabiające prowadzeniem własnej działalności, a zatem:
1) osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą na podstawie przepisów o działalności gospodarczej lub innych przepisów szczególnych,
2) twórcy i artyści,
3) osoby prowadzące działalność w zakresie wolnego zawodu
a) w rozumieniu przepisów o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne,
b) z której przychody są przychodami z działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych,
4) wspólnicy jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz wspólnicy spółki jawnej, komandytowej lub partnerskiej,
5) osoby prowadzące niepubliczną szkołę, placówkę lub ich zespół na podstawie przepisów o systemie oświaty;
- osoby współpracujące przy prowadzeniu pozarolniczej działalności;
- wspólnicy spółki cywilnej, którzy prowadzili ją w okresie do 31 marca 2001 r., choćby nie mieli wówczas wpisu do ewidencji. Osoby, które prowadziły ją po tej dacie, mają prawo do abolicji, jako prowadzące pozarolniczą działalność.
[b]Uwaga![/b] Abolicja nie dotyczy zleceniobiorców i wykonujących pracę nakładczą. Dla zleceniodawców i przyjmujących pracę nakładczą oznacza to konieczność opłacenia zaległych składek bez względu na to, czy dana osoba była wówczas na urlopie macierzyńskim lub wychowawczym. [/ramka]
[b] [link=http://grafik.rp.pl/grafika/361145]Zobacz wzór wniosku o umorzenie należności z tytułu składek[/link][/b]